Śmierć generała (3)
Grodno opuścili 18 września między czternastą a piętnastą.
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Grodno opuścili 18 września między czternastą a piętnastą.
Nieopodal posterunku pojazd Olszyny-Wilczyńskiego został ostrzelany, generał musiał się bronić. Pod ogień dostał się także kolejny samochód, którym podróżował m.in.
Zbryzgana krwią rogatywka generała brygady Józefa Konstantego Olszyny-Wilczyńskiego miała być publicznie pokazywana w Grodnie we wrześniu 1939 r.
Zastanawiam się, jak to wygląda technicznie, to znaczy: co i jak należy uczynić, by – solidnie, porządnie, bez ryzyka, że się osunie czy spadnie – przymocować ludzkie ciało do przedniej części
Niewiele o nim wiemy. Trzynastolatek, półsierota, wychowywany w jednym z grodzieńskich Zakładów Dobroczynności, syn służącej Zofii Jasińskiej.
„Chodźmy bronić cmentarza – umarli przyjmą nas potem życzliwie do siebie”. Zdanie, które powraca. Zdanie domagające się zrozumienia, zadające pytania, wołające o odpowiedź.
Któregoś letniego dnia roku 1927 Józef Czechowicz spotkał na jednej z lubelskich ulic trzech kolegów, wracających z obficie zakrapianego obiadu.
„Tak go poszarpała, że nic z niego nie zostało” – tymi słowami miał się posłużyć poeta Henryk Domiński, kiedy relacjonował poecie Stanisławowi Piętakowi ostatnie chwile życia poety Józefa Czec
Zjawili się 27 października, o czternastej. Dwóch mężczyzn w szarych mundurach.
W 1935 r. Stefan Starzyński odwiedził Brukselę. Spotkał się wtedy z legendarnym burmistrzem tego miasta Adolfem Maksem.
Gdyby w ostatnich dniach sierpnia 1939 r. poprosić warszawiaków, aby scharakteryzowali prezydenta swojego miasta, ani słowem nie wspomnieliby o jego talentach oratorskich.
Radio organizuje się od nowa. Nie ma już do dyspozycji nadajnika w Raszynie, wciąż funkcjonuje jednak radiostacja Warszawa II.
Miał być więziony w niemieckim obozie koncentracyjnym Dachau. Rzekomo przeznaczono dlań specjalny bunkier nr 13/14. Obozowa opowieść głosiła, że w październiku 1943 r.
Jeśli chcesz podjąć wędrówkę przez miasto w agonii, weź ze sobą doświadczonego przewodnika – znającego główny trakt, ale także wszystkie boczne dróżki i niewidoczne ścieżki, mnogie odgałęzieni
Jeśli chcesz podjąć wędrówkę przez miasto w agonii, weź ze sobą doświadczonego przewodnika – znającego główny trakt, ale także wszystkie boczne dróżki i niewidoczne ścieżki, mnogie odgałęzieni
Jeśli chcesz podjąć wędrówkę przez miasto w agonii, weź ze sobą doświadczonego przewodnika – znającego główny trakt, ale także wszystkie boczne dróżki i niewidoczne ścieżki, mnogie odgałęzieni
Jeśli chcesz podjąć wędrówkę przez miasto w agonii, weź ze sobą doświadczonego przewodnika – znającego główny trakt, ale także wszystkie boczne dróżki i niewidoczne ścieżki, mnogie odgałęzieni
Biel, czerń i różne odcienie szarości. Aparat fotograficzny musiał być umieszczony kilka metrów nad poziomem podłogi wyłożonej kafelkami – dużymi białymi ośmiokątami i małymi szarymi rombami.
Julien Bryan, jedyny zagraniczny korespondent, który rejestrował na światłoczułej taśmie sceny z oblężonej Warszawy, w komentarzu do swoich fotografii przedstawił dwa przykładowe zadania arytm
Oficerowie pochylają się nad mapą, tak że niemal stykają się głowami. Czerwona kredka w ręku jednego z nich precyzyjnie oznacza miejsca zrzutu.