Kosmiczny poziom finałowego biegu na 400 m był ozdobą siódmego dnia lekkoatletycznych mistrzostw świata w Dausze. Wygrała reprezentantka Bahrajnu Salwa Eid Naser z trzecim wynikiem w historii - 48,14. Siódma była Justyna Święty-Ersetic (50,95), a ósma Iga Baumgart-Witan (51,29). Do finału pchnięcia kulą dostał się Konrad Bukowiecki. A dziesiąte miejsce w tej konkurencji zajęła Paulina Guba - 18,02. W klasyfikacji medalowej Polska jest na siódmym miejscu.
„To był bieg w saunie, potraktowano nas brutalnie” – mówią zawodniczki, które w mistrzostwach świata w Dausze rywalizowały w maratonie. Odbył się on wprawdzie w środku nocy, ale warunki były ekstremalne, a sceny dramatyczne. Duża część zawodniczek nie była w stanie ukończyć zawodów.