- Gdybym ja był, to oczywiście ja bym panią Kotulę odwołał, dlatego, że jest to działanie z jednej strony nieetyczne i promujące określoną firmę, z drugiej strony nawołujące do zabijania - powiedział Marek Sawicki (PSL) pytany o zachowanie "ministry" ds. równości Katarzyny Kotuli, która publicznie zareklamowała środek aborcyjny konkretnej firmy.
"Ministra" ds. równości Katarzyna Kotula powiedziała, że ustawa o związkach partnerskich jest gotowa i że w tym tygodniu zapadną decyzje, czy zostanie złożona. "Mam nadzieję, że to się sfinalizuje w ciągu kilku dni" - powiedziała Kotula. Poinformowała też, że rozwiązania prawne popiera Polska 2050, czyli ugrupowanie "fajnokatolickiego" Szymona Hołowni.
10 maja w Warszawie odbędzie się marsz organizowany przez Prawo i Sprawiedliwość. Poinformował o tym w Stalowej Woli prezes partii Jarosław Kaczyński. Będzie on mobilizacją przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.