Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski ledwo wygrał wybory, a już wrócił do tego, co robił często w trakcie dotychczasowego urzędowania - ruszył w podróż. Tym razem przyjechał do Wieliczki i Tarnowa, by popierać kandydatów swojego ugrupowania, którzy walczyć będą w drugiej turze. Do Warszawy na razie wracać nie zamierza.
Słowa, jakimi do Donalda Tuska, zwrócił się poseł Patryk Jaskulski z KO, wyraźnie rozbawiły polityków opozycji. Odśpiewali oni nawet kultowy hit z "Misia". - Pana rządy będą zapamiętane jako drogie - powiedział Tuskowi poseł Sebastian Kaleta.
Krakowskie Prawo i Sprawiedliwość udzieliło poparcia w drugiej turze Łukaszowi Gibale. To pokazuje, jak głęboka niechęć jest między Koalicją Obywatelską a największą formacją opozycyjną w mieście. Ale nie tylko - przecież kontrkandydat Aleksandra Miszalskiego też mocno atakował PiS, postulując przed laty utworzenie "kordonu sanitarnego" wokół tej partii. A teraz musi zwrócić się po konserwatywnych wyborców, jeśli zamierza wygrać.