"8 maja to jest święto wielkiego świętego, biskupa Stanisława, męczennika. On jest symbolem stanięcia naprzeciwko tyranii władzy (...) Dziedzicem złego władcy, tego złego człowieka, który zabił wielkiego świętego i patrona Polski jest dzisiaj Donald Tusk" - mówił na manifestacji przed prokuraturą prof. Sławomir Cenckiewicz. Kończąc swoje wystąpienie zacytował końcowy fragment biografii św. Stanisława: "Polsko, powstań z mroków", dodając, że liczy na takie powstanie podczas prezydentury Karola Nawrockiego.
Naiwny musiał być ktoś, kto myślał, że my jesteśmy w stanie wystraszyć się tego całego przemysłu pogardy, propagandy, kłamstw i fake newsów - oznajmił w środę obywatelski kandydat na prezydenta Karol Nawrocki. Prezes IPN podkreślił, że toczy nierówną walkę w kampanii wyborczej, ponieważ przeciwko niemu zaangażowane są instytucje państwowe.