Artykuły autora Przemysław Obłuski
Żurek wpadł na pomysł! Losowanie spraw już się nie podoba - chcą palcem wskazywać jacy sędziowie wydadzą wyrok
Losowanie spraw wśród sędziów miało zapobiec jakimkolwiek manipulacjom przy wyznaczaniu składu orzekającego. Minister Waldemar Żurek chce to jednak zmienić. Jest już nawet gotowy projekt rozporządzenia resortu sprawiedliwości. "Uznaniowy przydział spraw sędziom był zasadą za czasów dyktatury komunistycznej i w czasach, które po niej nastąpiły" - oceniło Stowarzyszenie "Prawnicy dla Polski" w opinii przekazanej ministrowi sprawiedliwości. Podkreślając: "Dowolne wyznaczanie dwóch sędziów do trójosobowego składu orzekającego powoduje, że mogą oni przegłosować sprawozdawcę przy podjęciu końcowego rozstrzygnięcia".
„Nie możemy legalnie, to idziemy na włam”. Mocny komentarz po doniesieniach o bezprawnym projekcie Żurka
Ja nie chcę w to wierzyć, żeby władza chciała się w ten sposób zachować. Żeby prawnik, który jest ministrem sprawiedliwości do tego stopnia oszalałe pomysły prezentował – oceniła prof. Genowefa Grabowska, komentując doniesienia o możliwym „wygaszeniu” części KRS przy pomocy uchwały sejmowej. W jej opinii, „w tej chwili rzucanie się władzy na następny organ konstytucyjny świadczyłoby już o jakimś obłędzie”.
Niemcy już nie mają złudzeń - Tusk się zużył. Prof. Musiał: nadchodzi czas na autora „hołdu berlińskiego”
- Niemcy teraz szukają następcy, rozglądają się za kimś, kto będzie następcą Tuska – ocenił w rozmowie z portalem Niezalezna.pl specjalizujący się w historii Polski i Niemiec prof. Bogdan Musiał. Przyznał, że Berlin skłonny jest obecnie powierzyć swoje interesy polityczne skonfliktowanemu z Waszyngtonem i realizującemu w polityce zagranicznej interesy Berlina Radosławowi Sikorskiemu. Zdaniem naszego rozmówcy, Tusk może jednak wciąż liczyć na niemieckie wsparcie. - Niemcy o niego zadbają. Oni dbają o swoich usłużnych pomagierów – ocenił prof. Musiał.
Zemsta Bodnara na sędzi. "To jest absolutnie niedopuszczalna próba wywołania efektu mrożącego"
Jeżeli zadasz nam trudne pytanie, to możemy potraktować cię aparatem władzy i następnym razem się zastanowisz, zawahasz się. I to jest taki właśnie sygnał – powiedział portalowi Niezależna.pl dr Oskar Kida, komentując skandaliczne przesłuchanie w prokuraturze sędzi, która publicznie zadała Bodnarowi kłopotliwe pytanie, - Naprawdę świadka można traktować jak człowieka, a tutaj traktuje się jak intruza, jak wroga. To jest dla mnie absolutnie niedopuszczalna próba wywołania efektu mrożącego – dodał konstytucjonalista.