Artykuły autora Przemysław Obłuski
Szefowa SDP o wyroku w sprawie Grodzki vs. Duklanowski: dowód na to, jak stronnicze bywają sądy w Polsce
Okazuje się, że kiedy my poważnie traktujemy naszych rozmówców, ludzi, którzy z zaufaniem się do nas zwracają i publikujemy ich relacje, potem zostajemy za to karani. I to tak, żeby nam się odechciało kiedykolwiek takimi sprawami zajmować. To jest dowód na to, jak stronnicze bywają sądy w Polsce i jak wiele trzeba, żeby cokolwiek się tutaj zmieniło – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl szefowa SDP Jolanta Hajdasz, komentując skandaliczny wyrok sądu wobec red. Tomasza Duklanowskiego.
Leszek Kraskowski o skręceniu śledztwa ws. Giertycha: nie sądziłem, że to jest aż tak kompromitujące
Ja wiedziałem, że to postanowienie o umorzeniu śledztwa wobec Giertycha jest kompromitujące, bo zostało utajnione przez prokuraturę, ale prawdę powiedziawszy, nie sądziłem, że jest aż tak kompromitujące – mówi portalowi Niezależna.pl dziennikarz śledczy Leszek Kraskowski, komentując ujawnione dziś uzasadnienie postanowienia o umorzeniu śledztwa wobec Romana Giertycha.
„Moim zdaniem on ma na Tuska tony kwitów i haków”. Posłowie PiS komentują taśmy Romana Giertycha
Zdaniem polityków PiS, z którymi rozmawiał portal Niezalezna.pl, ujawnione dotychczas przez Republikę taśmy zawierające zapis rozmów prowadzonych przez Romana Giertycha pokazują „zblatowanie dziennikarzy mediów lewicowo-liberalnych ze środowiskiem Platformy Obywatelskiej”, „prawdziwy obraz zaplecza Donalda Tuska”, a także możliwe uzależnienie Tuska od Giertycha, które może stanowić „poważny problem dla bezpieczeństwa Polski”.
Była ciepła woda w kranie, a teraz… ziemniaki. Dyrektor domu opieki tłumaczy skandaliczny happening Gajewskiej
Strona internetowa domu opieki, w którym poseł KO Kinga Gajewska urządziła kampanijną ustawkę, nie działa. Jego dyrektor przyznaje w rozmowie z Niezalezna.pl, że nie wie dlaczego i zaznacza, że publikowanie przez Gajewską zdjęć z podopiecznymi placówki było niepotrzebne. Związana od lat z polityką społeczną poseł PiS Agnieszka Ścigaj kwestionuje tłumaczenia dyrektora i podkreśla, że jego podopiecznym „większej wizerunkowej krzywdy nie można było zrobić”.