Artykuły autora Przemysław Obłuski
Artykuły autora
Dwie partie - dwa światy. Koalicja Obywatelska o sobie, Prawo i Sprawiedliwość o Polsce
Weekendowe konwencje dwóch największych polskich partii politycznych wyraźnie pokazały dzielące je różnice. Jak podkreśla w rozmowie z portalem Niezależna.pl prof. Norbert Maliszewski, wchłonięcie przez Platformę dwóch ugrupowań współtworzących “coraz gorzej ocenianą przez Polaków” koalicję rządzącą nie daje żadnej “nowej jakości” i jest jego zdaniem zabiegiem czysto pijarowym. Oceniając konwencję programową PiS, nasz rozmówca wskazał na początek dyskusji o problemach, które dotykają Polaków. - Jest to taka burza mózgów, jak gdyby taki zaczyn do tego, żeby dobrze zdiagnozować te problemy - powiedział prof. Maliszewski.
W polityczny czar Tuska prawie nikt już nie wierzy. Kto będzie premierem “wyborczym” koalicji 13 grudnia?
Jeśli z badań opinii publicznej wyjdzie, że trzeba jeszcze zaostrzyć narrację przeciwko opozycji i trzymać się w konflikcie z prezydentem Karolem Nawrockim, to prawdopodobnie będzie zmiana na pozycji premiera – przewiduje w rozmowie z portalem Niezależna.pl dr Andrzej Anusz. Jako potencjalnych kandydatów wskazuje Radosława Sikorskiego, który “będzie mrugał do wyborców Konfederacji” oraz Władysława Kosiniaka-Kamysza, który w przypadku zaostrzenia sytuacji za nasza wschodnią granicą mógłby liczyć na tzw. efekt flagi.
Zatrzymanie Wołodymyra Z. “Polska jest sojusznikiem Ukrainy i powinna o tym pamiętać”
O zatrzymaniu obywatela Ukrainy, któremu niemieckie służby przypisują udział w wysadzeniu gazociągu Nord Stream portal Niezależna.pl rozmawiał z wykładowcą akademickim z Ukrainy dr. Janem Matkowskim oraz byłym polskim ambasadorem w Kijowie Janem Piekło. Obaj powątpiewają w sprawstwo zatrzymanego Ukraińca, choć różnią się w ocenie przyczyn i skutków tej tajemniczej operacji. Zdaniem dr. Matkowskiego, zatrzymanie to może być okazją do wyjaśnienia, czy za operacją nie stali Rosjanie. Z kolei Jan Piekło wskazuje, że wysadzenie gazociągu przerwało “maszynę, która pompowała Rosjanom pieniądze na zbrojenia”.
Narasta bałagan w sądzie w Rzeszowie! Sprawy spadają z wokandy - efekt pomysłu prokuratora
Najpierw Adam Bodnar, a teraz Waldemar Żurek, wprowadzają gigantyczne zamieszanie w sądach. Pomimo opowieści o "usprawnianiu wymiaru sprawiedliwości", w praktyce bałagan narasta. Przykładem jest sytuacja w Rzeszowie. Najpierw dokonano segregacji sędziów orzekających w postępowaniach gospodarczych, a teraz hurtowo spadają z wokandy sprawy w sekcji penitencjarnej. To ostatnie, to efekt działań jednego z miejscowych prokuratorów. "Tego rodzaju działania świadczyć mogą o wyraźnym upolitycznieniu niektórych prokuratorów, którzy swoje preferencje polityczne stawiają wyżej od służby publicznej dla dobra obywateli, bądź w taki sposób próbują uwiarygodnić swoją lojalność wobec Prokuratora Generalnego - Waldemara Żurka" - oceniło Ogólnopolskie Zrzeszenie Sędziów "Aequitas”.