Polowanie na cyberpartyzantów
W mediach, na których łapę trzyma reżim Alaksandra Łukaszenki, nie ma rzetelnych informacji o rzeczywistej sytuacji na Białorusi.
Kierownik działu Świat „Gazety Polskiej Codziennie”. Dziennikarz tygodnika „Gazeta Polska” oraz portalu Niezależna.pl
Dziennikarz z wykształcenia i zamiłowania. Z zawodem związany od 2012 roku. W mediach Strefy Wolnego Słowa od 2014 roku. Autor wielu tekstów poświęconych głównie polityce wschodniej, a także z zakresu bezpieczeństwa, obronności i armii. Prywatnie pasjonat militariów oraz fan piłki nożnej.
Kontakt: [email protected]
W mediach, na których łapę trzyma reżim Alaksandra Łukaszenki, nie ma rzetelnych informacji o rzeczywistej sytuacji na Białorusi.
Destabilizacja na każdym kierunku – to główny cel polityki zewnętrznej Kremla. Jest wojna na Ukrainie. I pozostanie. Dopóki wojska agresora posuwają się naprzód, o żadnym realnym rozejmie nie będzie mowy.
Nie trzeba być specem od obronności, by stwierdzić, że za sprawą neoimperialnej polityki Rosji sytuacja bezpieczeństwa w Europie w ciągu ostatnich lat uległa diametralnej zmianie. Logiczne wydaje się więc dostosowanie do pojawiających się nowych zagrożeń i wyzwań.
Wynik, który Alaksandr Łukaszenka wpisał przy swoim nazwisku po niedzielnych bezwyborach na Białorusi, mówi nam o dwóch rzeczach. Pierwsza to oczywiście fakt, że o żadnym demokratycznym głosowaniu nie było mowy.
Najbardziej narażone na neoimperializm Rosji są te kraje, które leżą w jej sąsiedztwie. Tutaj też od dłuższego czasu toczy się wojna hybrydowa przybierająca postać aktów sabotażu i dywersji, prowokacji, niszczenia infrastruktury krytycznej czy działań cyberprzestępczych. Doskonale rozumieją to władze Litwy, dlatego sukcesywnie wzmacniają swoje zdolności w zakresie bezpieczeństwa i odcinają się od agresora.
Pod koniec ub.r. władze Szwecji rozesłały do mieszkańców kraju specjalny poradnik, jak zachować się w czasie kryzysu, wojny lub ataku terrorystycznego, co zabrać w momencie ewakuacji, gdzie szukać schronienia, jak udzielić pomocy medycznej itp.
- Zwykli obywatele coraz uważniej będą liczyć każdą złotówkę. Nic nie wskazuje bowiem, by w najbliższych miesiącach inflacja miała wyhamować. Co więcej, w czerwcu rząd będzie musiał podjąć decyzję odnośnie rynku energii, jednak Donald Tusk już teraz zapowiada, że żadnych osłon, tarcz, nie będzie. Mimo ciągłych podwyżek, w drugiej połowie roku możemy mieć do czynienia ze skokowym wzrostem rachunków za energię – ostrzega w rozmowie z portalem Niezależna.pl Andrzej Kosztowniak, poseł PiS, były minister finansów.
Dopóki rosyjskie wojska idą naprzód na Ukrainie, o żadnych negocjacjach pokojowych nie będzie mowy. Oczywiście retoryka o powrocie rosyjskiego gazu do UE w ramach porozumienia odnośnie Ukrainy jest Putinowi na rękę, bo wywoła kolejne podziały na Zachodzie. Przeciwna będzie m.in. cała wschodnia flanka NATO, a po drugiej stronie, razem z Niemcami, staną Słowacja i Węgry – mówi portalowi Niezależna.pl prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski, politolog z Uniwersytetu Łódzkiego (UŁ).
Wypowiedzi i dekrety wykonawcze Donalda Trumpa uruchamiają lawinę decyzji i procesów politycznych, ekonomicznych, społecznych i kulturowych. Wspominane hasło "America First" oznacza, że przede wszystkim Trump chce skorygować wewnętrzną politykę. Ostro skrytykował poprzedników jako nieudaczników. Padł nawet zarzut zdrady. W sprawach wewnętrznych będzie to kurs odwracania lewicowych fanaberii: zarówno w gospodarce, jak i w kwestiach społecznych, koniec religii klimatycznej i ideologii gender – mówi portalowi Niezalezna.pl Witold Waszczykowski, były szef polskiej dyplomacji i były europoseł.