Wołodymyr Buha
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora Wołodymyr Buha
Jej brat zginął walcząc na wojnie z Rosją. Jana schronienie i nowy dom znalazła w Polsce
Mój brat miał na imię Witalij. Kiedy wybuchła wojna, z powodów zdrowotnych długo próbował dostać się do wojska. W końcu został dopuszczony do służby. W obsłudze dronów był jednym z najlepszych. Jego koledzy żołnierze mówili na pogrzebie, że uratował wiele istnień i wiele ich nauczył. Zginął w wyniku obrażeń odniesionych w eksplozji pod koniec czerwca 2025 r. – mówi portalowi Niezalezna.pl dr Jana Sznurko, manager, ekspertka ds. marketingu i PR z miasta Dniepro, która cztery lata temu znalazła schronienie z dziećmi w Polsce.
Fala rosyjskich dywersji w Europie. „To wyjątkowo wysoki wynik jak na czas pokoju”
Skala i zasięg geograficzny wykrytych incydentów wskazują, że nie są to działania odosobnione, lecz systemowa, hybrydowa kampania nacisku. Taki poziom aktywności jest nietypowy nawet jak na standardy późnej zimnej wojny. Rosja de facto postrzega Europę jako aktywny teatr konfrontacji, gdzie sabotaż jest wykorzystywany jako narzędzie do podważania poczucia bezpieczeństwa, stabilności politycznej i zaufania społecznego do instytucji państwowych. Nawet jeśli poszczególne epizody wydają się nieistotne, ich skumulowany efekt ma charakter strategiczny - mówi portalowi Niezalezna.pl były wiceminister obrony Republiki Mołdawii, były przedstawiciel kraju w NATO i UE, dyrektor Euroatlantyckiego Instytutu Konsolidacji i Stabilności w Kiszyniowie Radu Burduja.
Setki Norwegów szkolą ukraińskich instruktorów w Polsce. Dowódca operacji komentuje
W południowo-wschodniej Polsce trwają szkolenia dla ukraińskich żołnierzy, prowadzone przez norweskie Siły Zbrojne, a wspierane przez nasz kraj oraz państwa bałtyckie i nordyckie. Dla Norwegii „Operacja Legio” w obozie Camp Jomsborg stała się pierwszą tego typu operacją zagraniczną. – Obserwujemy zarówno dobrą współpracę z Polską, krajem-gospodarzem, jak i wielką wdzięczność ze strony ukraińskiej za wkład państw nordyckich i bałtyckich – mówi portalowi Niezalezna.pl dowódca „Operacji Legio”, norweski brygadier Atle Molde.
Były współpracownik SBU dla Niezalezna.pl: „Zamachowiec w Rzeszowie nie działał sam”
Jestem przekonany, że człowiek, który jest wymieniany jako domniemany sprawca zamachu, nie był sam. Wiemy, że snajperzy nigdy nie działają sami, zawsze przynajmniej we dwójkę. Operator bezzałogowego statku powietrznego musi też współpracować z kimś innym – komentuje dla Niezalezna.pl informacje o udaremnionym zamachu na prezydenta Ukrainy podczas lądowania na lotnisku w Rzeszowie ekspert ds. bezpieczeństwa narodowego, pracujący wcześniej w Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy, Iwan Stupak.