Wołodymyr Buha
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora Wołodymyr Buha
Artykuły autora
Europa wysycha, a gospodarka zaczyna to odczuwać. „Woda staje się nowym wskaźnikiem ekonomicznym”
Wcześniej ekonomiści śledzili ceny ropy, kursy walut i stopy procentowe. Teraz do tego zestawu należy dodać głębokość Renu i Dunaju (…) Woda staje się czynnikiem wpływającym na lokalizację biznesu. Dlatego mapa przemysłowa Europy może być kształtowana nie tylko wokół taniej energii, lecz także wokół gwarantowanego dostępu do wody – mówi w rozmowie z Niezalezna.pl kierownik Katedry Stosunków Międzynarodowych Narodowego Uniwersytetu Technicznego „Politechnika Dnieprowska” prof. Maryna Paszkewicz.
Rosną koszty organizacji parady w Moskwie. Sukcesy ukraińskich dronów na terenie wroga
W historii współczesnej Rosji parada na Placu Czerwonym nie odbywała się tylko w okresie od 1991 do 1994 r.r. Zatem fakt, że Rosja jako pierwsza zaproponowała majowe zawieszenie broni, aby bezpiecznie przeprowadzić tę paradę, świadczy o tym, że w krótkiej perspektywie Ukraina przechytrzyła Rosję - mówi portalowi Niezalezna.pl o konsekwencjach ataków ukraińskich dronów na Moskwę ekspert ds. bezpieczeństwa narodowego, emerytowany oficer Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), Iwan Stupak.
Skandal korupcyjny wokół „żelaznej” Julii. „To sytuacja korzystna dla wszystkich”
„Lotniskowiec ukraińskiej polityki” Julia Tymoszenko została oskarżona o próbę przekupienia szeregu posłów. – To śledztwo jest taktycznie korzystne dla wszystkich: agencje antykorupcyjne udowadniają społeczeństwu swoją skuteczność; dla władz to jest odwróceniem uwagi od poprzednich skandali; a dla Tymoszenko - jej nowe „pięć minut”– mówi portalowi Niezalezna.pl ukraiński politolog, kierownik projektów politycznych i wizerunkowych ukraińskiej organizacji badawczej Socjologia Operacyjna Dmytro Markijanenko.
Wpadka rosyjskich szpiegów w Polsce i Rumunii. „Rosja wykorzystuje zasoby na miejscu”
Rosjanie działają klasycznie: wykorzystują osoby mieszkające w UE. Zaczynają od drobnych, nieistotnych próśb. Stopniowo skala rośnie, a osoba wykonuje coraz poważniejsze zadania. (…) Innym scenariuszem jest przerzut przeszkolonych agentów z terytorium Białorusi, Rosji lub innych krajów. To jest trudniejsze – mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl ekspert ds. bezpieczeństwa narodowego, emerytowany oficer Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), Iwan Stupak.