Miał ładnie śpiewać, bełkotał o Ziobrze
W ubiegły weekend przypadały 120. urodziny Cracovii – najstarszego istniejącego klubu sportowego w Polsce. Z tej okazji pod Wawelem odbyła się seria wydarzeń. Krakowscy kibice w znanym z bałkańskich ulic stylu rozświetlili jedno z osiedli fajerwerkami, a mury Wawelu spowiły kłęby biało-czerwonego dymu i potężne flagi spuszczone z nich aż nad Wisłę. Niestety, nie zabrakło takich, którzy postanowili to sportowo-towarzyskie święto zakłócić. Wśród nich był prostacki w swoich zachowaniach Maciej Maleńczuk.