Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Wojciech Mucha
25.03.2026 07:48

Borowski za kraty, Giertych na salonach

Adam Borowski, legenda opozycji w PRL i szef warszawskiego klubu „Gazety Polskiej”, ma trafić do więzienia na pół roku za swoją wypowiedź na temat Romana Giertycha. Niezłomny Borowski uznał, że ani myśli przepraszać Romana Giertycha, który poczuł się urażony jego słowami dotyczącymi udziału polityka w aferze Polnordu.

– Sąd stwierdził, że miałem okazję przeprosić, nie skorzystałem z tego – powiedział skazany. Co jest ciekawe, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli zdecydował o tym, pomimo że prokurator w tej sprawie wnioskował o zawieszenie kary. – Sąd pozostał nieugięty – ocenił Borowski. Wszystko to wygląda bardzo niepokojąco i wiele wskazuje na to, że sąd – decydując się na tak ostry wyrok – chciał wysłać jasny sygnał do krytyków obecnej władzy. Wszystko za pomocą art. 212 Kodeksu karnego, o którym już od lat mówi się, że powinien zostać usunięty, bo godzi w wolność słowa, krytykę prasową oraz utrudnia – i jak widać, dławi – możliwość swobodnego wypowiadania własnych myśli.

Cóż, nie wiemy, czy Adam Borowski finalnie trafi za kraty – wszystko pozostanie w rękach prezydenta Karola Nawrockiego – ale jak słyszymy, może się stać to jeszcze przed świętami Wielkanocy, w Wielkim Tygodniu. Trudno o bardziej wymowny symbol.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej