Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Lisiewicz
14.09.2026 13:32

Czerepach Tusk

Czerepachizacja Tuska – z tym nasilającym się z miesiąca na miesiąc procesem mamy niewątpliwie do czynienia w ostatnim czasie. W tym kontekście wizyta premiera na planie serialu „Ranczo” okazała się jednak ryzykowna, podobnie jak coraz nowsze peany wygłaszane na jego cześć przez aktora Artura Barcisia, odtwórcę roli Czerepacha.

Bo równolegle Tusk faktycznie przestaje dbać o jakiekolwiek pozory i jego kłamstwa coraz bardziej przypominają poziom gminy Wilkowyje, a nie Warszawy czy Brukseli. Przecież powołanie Macieja Berka bez przejmowania się, że w oczywistym stopniu nie spełnia on wymogu 10 lat pracy jako radca prawny, to działalność Czerepacha w czystej postaci. Podobnie cytowanie absurdalnych „zeznań” Przemysława Krala, brzmiących jak napisane pod wystąpienie premiera, a obciążających prezesa opozycyjnej telewizji. To jest naprawdę koncept nie na miarę Putina czy Łukaszenki, ale sekretarza gminy Wilkowyje.

Z dzieciństwa pamiętam, że pies Pankracy miał ciepłego i mądrego pana Zygmunta, a my przybiegaliśmy z podwórka, by słuchać ich dialogów i piosenek. A potem prawdziwego pana Zygmunta zastąpił aktor Barciś i wszystko się spieprzyło. Nie dziwi mnie, że Tusk i Barciś lgną do siebie.

NAJNOWSZE