Miernik końca
W polskiej polityce jest to stały element gry. Gdy jakaś władza się kończy, to zawsze sypią się dobre rady od złotoustych polityków. Zwłaszcza ci z obozu władzy mają taką nieznośną i denerwującą tendencję.
W polskiej polityce jest to stały element gry. Gdy jakaś władza się kończy, to zawsze sypią się dobre rady od złotoustych polityków. Zwłaszcza ci z obozu władzy mają taką nieznośną i denerwującą tendencję.
Jeżeli chcemy zbudować silne państwo, to potrzebujemy przemyślanych reform. Pora zwykłego administrowania się kończy.
Żyjemy w głupich czasach, gdy politycy oderwali się od rzeczywistości i jakiejkolwiek sfery wartości. Dla obserwatora to przykre doświadczenie, bo narracje zmieniają się już nawet nie raz w tygodniu, ale z godziny na godzinę.
Wielu wyborcom prawicy najzwyczajniej już się odechciewa. Ci najbardziej zaangażowani zaczynają nie znosić tych, których niedawno popierali.
W 2022 i 2023 r., kiedy cena ropy na światowych giełdach sięgała 130 dolarów za baryłkę, a złotówka była wyjątkowo słaba w stosunku do dolara, Donald Tusk wiedział, w jaki sposób obniżyć ceny. Twierdził wtedy, że cena wyniosłaby 5,19 zł, gdyby tylko był premierem.
Ten, którego interes reprezentuje Dorożała, wyłącza cały obszar z gospodarki leśnej tylko dlatego, że tuż za płotem chce mieć las.
Po rozpadzie PiS można już pomału zapisywać rok 2027 na straty.
Projekt Centralnego Portu Komunikacyjnego w komponencie kolejowym był o tyle ciekawy, że stanowił próbę wyjęcia części inwestycyjnej z łap obecnej kolei. Dzisiaj wokół torów stworzył się pewien ekosystem, który żyje własnym życiem i sprawia, że wiele rzeczy się nie da.
Teraz kolejny rząd znów ma być rodzinką patchworkową. Nie wiadomo jeszcze, w jakiej konstelacji, ale będzie ona trudniejsza.
Faktycznie w mechanizmach projektu zmiany ustawy o lasach zaszyta jest korupcja na olbrzymią skalę.
Wybory nowego rzecznika praw obywatelskich to jedna z tych okazji, gdy możemy porównać wizje Polski dwóch głównych sił politycznych w naszym kraju. Po jednej stronie stoi Sylwia Gregorczyk-Abram – krew z krwi, kość z kości elity prawniczej.
Wilcze oczy? Spokojnie – to po prostu spojrzenie Tuska. Wilczy apetyt? To łakomstwo kierownika SOR-u z KO.
Właśnie przeczytałem na portalu rolniczym Topagrar.pl rozmowę z rolnikiem na temat sektora uprawy buraka cukrowego. Będzie to kolejna gałąź produkcji rolnej, która stanie się nieopłacalna. „Mam wyrzuty sumienia, że przekazałem gospodarstwo synowi.
Jednym z moich odkryć serialowych ostatnich lat jest „Wspaniała pani Maisel”. To opowieść o komiczce żydowskiego pochodzenia, która w latach 50. wchodzi na scenę stand-upową. Serial ogląda się lekko, a momentami jest on po prostu błyskotliwy.
Ostatnie dwa tygodnie wakacji na stacjach benzynowych miało nas przywitać obniżkami cen paliwa. Mimo że obniżkę zapowiadał osobiście premier Donald Tusk, to w rządzie najwidoczniej nie zapadły ostateczne decyzje. – To będzie PR. Dziwię się, że wokół tak niewielkiej pomocy, rzędu 0,8 mld zł, robione są takie hece. Widocznie stan finansów państwa jest fatalny – mówi „Codziennej” Zbigniew Kuźmiuk z PiS.