„Gościu przeprowadził dwie najgorsze historie w wolnej Polsce, po Buzku – reformę 67 i OFE” – mówił w słynnym nagraniu z 2014 r. Paweł Graś. Jacek Liziniewicz dowodzi, że w filozofii premiera nic się nie zmieniło, a działacze PSL wciąż traktowani są jak chłopcy od „mokrej roboty”. Najlepszy przykład to minister rolnictwa Stefan Krajewski. Oprócz ustępstw przy niekorzystnej dla branży umowie z Mercosurem, forsuje on nową definicję „aktywnego rolnika”, co w praktyce może oznaczać szybką likwidację około 600 tys. gospodarstw.
Z kolei Miłosz Motyka firmuje potężne podwyżki za energię. Rząd z jednej strony promuje kotły na pellet, a jednocześnie uderza w podaż drewna, drastycznie windując ceny surowca na rynku. Do tego dochodzi kompromitujące fiasko rozwiązań osłonowych – by otrzymać bon cieplny w ogromnym Wrocławiu, kryteria spełniło ledwie 10 gospodarstw. Według autora tekstu, Donald Tusk i Andrzej Domański wręcz rzucili wiceministra na pożarcie, uciekając tym samym od odpowiedzialności za ubożejących Polaków.
Największa pułapka czeka jednak na szefa MON. Władysław Kosiniak-Kamysz musiał już ogłaszać powrót VAT na żywność, a teraz ma odpowiadać za bolesne cięcia w amerykańskich kontraktach zbrojeniowych. Wskazuje na to wprost cytowany w tekście były wiceszef resortu obrony:
– Cała koncepcja, którą wdrożyliśmy, zakładała, że wojsko nie jest zadaniem tylko i wyłącznie ministra obrony narodowej. To wysiłek państwa polskiego. Sytuacja, w której minister finansów ustawia się w roli hamulcowego, jest niezrozumiała. Rozumiem, że minister finansów musi strzec stabilności finansów. Ale robi to po to, aby pieniądze były na cele najważniejsze. Dzisiaj jest nim bezpieczeństwo Polski. Jeżeli Kosiniak-Kamysz pozwoli sobie narzucić model, w którym będzie spłacać Fundusz Wsparcia i SAFE, to siłą rzeczy MON zbankrutuje. Nie będzie bowiem w stanie wytrzymać takiego tempa zbrojeń
– tłumaczy Marcin Ociepa.
Wiele wskazuje na to, że lider PSL na wyraźne życzenie koalicjanta znów dobrowolnie weźmie na siebie „najgorsze historie w Polsce”. Czym zakończy się to wypychanie ludowców na minę i w którym momencie zabraknie im cierpliwości? Poznaj kulisy tej brutalnej politycznej gry i już dziś kup najnowsze wydanie "Gazety Polskiej"!
SAFE. Jak Niemcy zastawiły pułapkę na Polskę - NOWY NUMER tygodnika #GazetaPolska już w sprzedaży‼️
— Gazeta Polska - w każdą środę (@GPtygodnik) February 18, 2026
CZYTAJ » https://t.co/MOMVnWmmTo
PRENUEMRUJ » https://t.co/4iBN2D7fFX pic.twitter.com/rCeAO81rbS