Dwie ustawy na cito
Z obecnych rządów Koalicji Obywatelskiej i przyległości polska prawica powinna wyciągnąć wnioski. Najlepiej, jeżeli miałyby one charakter praktyczny i przełożyły się na konkretne ustawy.
Z obecnych rządów Koalicji Obywatelskiej i przyległości polska prawica powinna wyciągnąć wnioski. Najlepiej, jeżeli miałyby one charakter praktyczny i przełożyły się na konkretne ustawy.
Prawica powinna przygotować szereg pomysłów na Lasy Państwowe. Tym razem nie może to być zmiana warty z elementami skoku na stołki.
Obóz rządzący zdaje się podejmować prawie wyłącznie decyzje, które mają się odbić Polakom czkawką.
Rząd Donalda Tuska ustami Pauliny Hennig-Kloski ogłosił, że będzie montował wiatraki i farmy fotowoltaiczne bez wydawania decyzji środowiskowych. Plan ma objąć nawet 17 proc. powierzchni lądowej kraju.
Dziki mogą spać spokojnie. Żadnego kompleksowego rozwiązania nie będzie. Spokojnie mogą spać również niedźwiedzie…
„Gazeta Wyborcza” uczciła rok od wyborów prezydenckich materiałem rozliczającym kampanię wyborczą prezydenta Warszawy. Okazało się, że sztab wyborczy Rafała Trzaskowskiego nie funkcjonował na żadnym poziomie, a jego szefowa nawet nie odbierała telefonów.
Wystarczy drobny pomruk Komisji Europejskiej, a już polski premier stoi z kwaśną miną, mnąc czapkę.
W czasach – jak lubi mówić premier Donald Tusk – przedwojennych służby weszły do rodzinnego mieszkania prezydenta Karola Nawrockiego. Nie była to jednak subtelna akcja z filmu, gdy funkcjonariusze zwieszają się z dachu na linach albo wysyłają specjalistów od zamków. Po prostu wyłamano drzwi.
Będą ścigać Ziobrę, napinać się, ale właściwie będzie to robienie z własnych wyborców idiotów.
O tym, jak wygląda profesjonalizm PSL-owskich ministerstw, można się było przekonać z kontroli poselskiej Pawła Jabłońskiego w Ministerstwie Energii.
Wiceminister klimatu i środowiska poinformowała wczoraj, że działający od 1 października system kaucyjny zebrał 1,6 mld puszek i butelek. Problem w tym, że w tym czasie na rynek wprowadzono około 3,5 mld opakowań, co oznacza, że jedynie około 40 proc. butelek trafiło z powrotem do systemu. Cieszą się operatorzy, którzy liczą zyski. Jednocześnie rząd planuje już jesienią rozszerzyć system o alkoholowe małpki.
Kryzys na polskiej wsi pogłębia się. Niskie ceny zbóż i mleka, mrozy niszczące sady i wysokie ceny nawozów to tylko niektóre problemy, jakie należałoby szybko rozwiązać. Tymczasem Ministerstwo Rolnictwa nie zrobiło jeszcze realnie nic, aby pomóc rolnikom - pisze "Gazeta Polska".