Radosław Sikorski potwierdził, że CBA rozpoczęło kontrolę jego oświadczeń majątkowych i doręczono mu w tej sprawie decyzję. Informację zamieścił w sieci "w swoim stylu" - ujawnił przy tym dane funkcjonariuszy i numery ich legitymacji służbowych.
Ujawnienie przez NRC przychodów Radosława Sikorskiego od Zjednoczonych Emiratów Arabskich, zdaniem wiceszefa MSZ RP Piotra Wawrzyka, powinno oznaczać koniec kariery politycznej eurodeputowanego z ramienia Platformy Obywatelskiej. Szef resortu dyplomacji stwierdza nawet, że decyzję o odejściu powinien podjąć sam skompromitowany.
Z raportu Transparency International EU wynika, że Radosław Sikorski zarabiał rocznie od 588 do 804 tys. euro z innych źródeł niż praca w Parlamencie Europejskim. Tyle że ta kwota nie pokrywa się z tym, co polityk PO deklaruje od 3 lat jako europoseł w składanych w Polsce oświadczeniach majątkowych. Innymi słowy: według Transparency Sikorski w ciągu roku osiąga przynajmniej dwukrotnie większe dochody poza europarlamentem, niż przyznaje w oficjalnych dokumentach.