„Polskość to jest straszna siła duchowa… to ona nas wybiera” – te słowa Jarosława Marka Rymkiewicza przeczytać i usłyszeć można na wystawie „Rymkiewicz. Encyklopedia”, otwartej we wtorek w Muzeum Literatury w Warszawie. To pierwsza tak obszerna prezentacja dorobku zmarłego przed rokiem twórcy, a zarazem wydarzenie inaugurujące poświęcony mu festiwal.
Beatyfikacja rodziny Ulmów jest wydarzeniem bez precedensu w XXI wieku. Z jednej strony ma ona wymiar głęboko religijny, duchowy, ale z drugiej strony niesie ze sobą ogromny ładunek informacyjny, bo przy okazji beatyfikacji mówimy o tym, kto był ofiarą, a kto katem - podkreślił w rozmowie z Niezalezna.pl historyk oraz rzecznik IPN dr Rafał Leśkiewicz.
Kiedy w latach 30. XX wieku nastąpiło ,,czasowe” otwarcie Związku Sowieckiego na świat kapitalistyczny, spowodowane potrzebą zabiegania o poparcie ekonomiczne po nieudanych reformach gospodarczych, zaczęto zapraszać zagranicznych artystów i przedsiębiorców, celem uczynienia z nich piewców komunizmu. Organizowano im wyreżyserowane, podobnie jak w dzisiejszej Korei Płn., grupowe wycieczki, mające zapewnić ich, a przez to i świat, o wspaniałości utopijnego państwa proletariackiego. Z tego otwarcia skorzystał również w 1932 roku Antoni Słomiński – popularny polski poeta, felietonista, dramatopisarz, satyryk, który przeciwstawiając się utartej przez partyjne organy propagandowe trasie, postanowił zwiedzić ZSRS jako niezależny turysta, na tyle, na ile to było wówczas możliwe.