Artykuły autora Przemysław Obłuski
Artykuły autora
Były ambasador RP w Moskwie: to, że Amerykanie użyli siły, daje Rosjanom wiele do myślenia
Szef irańskiej dyplomacji po amerykańskim ataku na instalacje nuklearne poleciał do Moskwy. Putin zapewnił go o „pomocy dla narodu irańskiego”, a Miedwiediew w mediach społecznościowych ogłosił, że produkcja broni jądrowej w Iranie będzie kontynuowana. Dodał, że „wiele krajów jest gotowych bezpośrednio dostarczać Iranowi własne głowice nuklearne”. Były ambasador RP w Moskwie w rozmowie z Niezależna.pl bagatelizuje słowa Miedwiediewa, ale zaznacza, że Kreml będzie obserwował „jaki będzie dalszy rozwój sytuacji”. - Na razie to, że Amerykanie użyli siły, daje Rosjanom wiele do myślenia . (…) Myślę, że w Moskwie będą się teraz zastanawiali co będzie dalej – ocenił prof. Włodzimierz Marciniak.
Berlin i Bruksela w szoku, więc próbują szantażu. Saryusz-Wolski: to są odruchy, a nie wyrozumowane działanie
Komentując reakcje niemieckich polityków i mediów na wygraną Karola Nawrockiego, prof. Bogdan Musiał w rozmowie z portalem Niezależna.pl podkreśla, że „jest to dla nich szok”. - Ten szok jest tym większy, jeśli się weźmie pod uwagę, jak oni przedstawiali prezydenta-elekta w mediach – zaznaczył. Były wieloletni eurodeputowany Jacek Saryusz-Wolski wskazuje, że „część unijnej sceny politycznej, a na pewno niemieckiej” będzie próbowała wpływać na decyzje nowego prezydenta. Próby te nazwał „odruchami, a nie wyrozumowanym działaniem”.
Narracja prokuratury Korneluka ws. afery RARS upada z hukiem. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom Pawła Szopy
28 kwietnia Sąd Okręgowy w Katowicach wydał postanowienie o uchyleniu decyzji o zabezpieczeniu majątkowym w sprawie jednego z podejrzanych w tzw. aferze RARS - Pawła K. - Orzeczenie sądu procedowane w oparciu o takie same zasady jak w przypadku aresztu, wskazuje na to, że wyjaśnienia Pawła Szopy to tak naprawdę stek kłamstw – mówi portalowi Niezalezna.pl osoba znająca kulisy sprawy.
Krytykę Tuska skleili z... propagowaniem totalitaryzmów. Szokujące działania policji w „uśmiechniętej Polsce”
Mieszkańcowi Nadarzyna, który na ogrodzeniu własnej nieruchomości umieścił baner krytykujący Tuska, policja zarzuca „propagowanie nazizmu, komunizmu, faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego”. Dochodzenie wszczęła już prokuratura. Przesłanie odpowiedzi na nasze pytania w tej sprawie zajęło policji aż dwa tygodnie. – Dla mnie działania policji to bezczelne łamanie wolności słowa i próba zastraszania ludzi, którzy chcą manifestować swoje poglądy polityczne – mówi portalowi niezalezna.pl europoseł Tobiasz Bocheński (PiS). Deklaruje jednocześnie wsparcie i pomoc prawną dla nękanego przez organy ścigania mężczyzny.