Pokusa formatowania młodych
To oczywiste i właściwe, że trud i praca są przeplatane wytchnieniem, wypoczynkiem, relaksem. Żyjąc aktywnie, potrzebujemy od czasu do czasu spokoju.
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
To oczywiste i właściwe, że trud i praca są przeplatane wytchnieniem, wypoczynkiem, relaksem. Żyjąc aktywnie, potrzebujemy od czasu do czasu spokoju.
Rozpoczął się nowy rok szkolny. Mądrzy rodzice i nauczyciele powinni sobie postawić pytania: jaki jest sens edukacji szkolnej i wychowania? Czy chcemy, aby nasze dzieci i nasi uczniowie stali się, co jest w coraz większej modzie, czcicielami pogańskich bożków: bożka swawoli i życia bezstresowego, hedonizmu i życia przyjemnego oraz samorealizacji i bałwochwalstwa „ja”?
Po każdych przegranych wyborach politycy, publicyści i sympatycy partii liberalnych i lewicowych nie mogą zrozumieć porażek swoich formacji: jak to możliwe, przecież górujemy nie tylko pod względem intelektualnym, ale przede wszystkim moralnym? Niestety, przekonanie to jest wielką iluzją.
Mamy jako naród przed sobą trzy drogi. O najgroźniejszej pisze Piotr Wierzbicki: „Stoimy wobec widma jej (ojczyzny) utraty, tym razem bez jednego wystrzału, bez okupacji i rozbiorów, na własne życzenie”. Możemy trwać w tym, co jest. Na szczęście wybór Karola Nawrockiego na prezydenta obudził w nas nadzieję, że pomoże nam zbudować nowy dom.
Mogłoby się wydawać, że tym, co odróżnia epoki wiary od epok niewiary, jest również lepsza kondycja moralna ludzi żyjących w epokach wiary.
Jednym z ważnych elementów, zatruwających nasze życie osobiste i społeczne, jest agresja. Agresję rodzi frustracja. A skąd w nas tyle frustracji? Jednym z jej głównych źródeł jest zazdrość.
Jednym z ważnych elementów, zatruwających nasze życie osobiste i społeczne, jest agresja. Agresję rodzi frustracja. A skąd w nas tyle frustracji? Jednym z jej głównych źródeł jest zazdrość.
Panuje uzasadnione powszechne przekonanie, że ochrona zdrowia jest ciężko chora. Aby ją uzdrowić, należy spełnić kilka warunków.
Rozpoczynają się wakacje. Można je, oczywiście, przeżyć banalnie. Jednak dla wielu z nas mogą być szansą na odkrycie w sobie istotnego wymiaru człowieczeństwa.
Na naszych oczach dogorywa państwo „magdalenkowe”. Zwycięskie formacje prawicowe dyskutują na temat ważności wyborów prezydenckich, ale ich wynik jest jednoznaczny. Wygrał je, co zostanie potwierdzone przez Sąd Najwyższy, Karol Nawrocki.
O szacunku mówimy w kilku sytuacjach i znaczeniach. Na szacunek w sensie ontologiczno-aksjologicznym zasługuje każdy człowiek ze względu na posiadaną godność.
Czciliśmy w niedzielę, tydzień po przełomowych wyborach, Zesłanie Ducha Świętego, Mądrości Bożej.
Pisząc językiem biblijnym, rodzice mogą dać swoim dzieciom „mleko i miód”. „Mlekiem” jest ich troska o zaspokojenie elementarnych potrzeb bytowych swoich potomków – dachu nad głową, pożywienia – ale również dbałość o wykształcenie, przygotowanie do dorosłego życia. A czym jest „miód”, o którym rodzice myślą, niestety, rzadziej?
Po każdych wyborach wraca pytanie, dlaczego duża część wyborców głosuje na przekór swoim poglądom. Posiadając przekonania konserwatywno-prosocjalne, wyborcy ci wcale nie wybierają, co byłoby naturalne, Prawa i Sprawiedliwości i popieranego przez tę partię kandydata na prezydenta.
W życiu istnieją trzy rodzaje sytuacji. Niekiedy zasłaniamy swoją twarz przed innymi osobami, chcąc pewne prawdy o sobie zachować tylko dla siebie. Innym znów razem zakładamy na twarz maskę, aby inni postrzegali nas w lepszym świetle.
W obecną kampanię są wpisane pewien fundamentalny fałsz, zakłamanie sytuacji polityczno-społecznej.
Zgadzam się z Rafałem Ziemkiewiczem, że planowany przez Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego „marsz patriotów” będzie w istocie marszem przebierańców, oraz z tym, że łatwość manipulowania w naszym kraju patriotyzmem wiąże się ze skłonnościami jego mieszkańców do redukowania go do sfery emocjonalnej.
Raz po raz wracamy do pytania o przyczyny zapaści demograficznej. Najczęściej wskazuje się przyczyny materialne, finansowe, mieszkaniowe. A przecież z sytuacją tą mamy do czynienia w krajach najbardziej zamożnych.
Jednym z najbardziej szkodliwych przesądów jest pogląd, że głównym źródłem zła w życiu społeczno-politycznym jest duopol polityczny, istnienie dwóch „zwalczających się plemion”.
Trwa kampania prezydencka. Jaki jej finał byłby najlepszy dla naszej ojczyzny? Czego oczekują wyborcy konserwatywni? Oczywiście zwycięstwa kandydata prawicowego.