Robert Biedroń
Biedroń i „ślonsko godka”. Były prezydent Słupska chce być ambasadorem języka śląskiego
Śląskie struktury ruchu Roberta Biedronia będę zabiegać o uznanie „ślonskij godki” za język regionalny. Przedstawiciele tworzącej się partii przekonują, że może ona „zmienić oblicze polskiej polityki”, stając się co najmniej trzecią – po PiS i PO - siłą polityczną w Polsce.
Brzydkie zabawy Biedronia z wyborcami. Padła kuriozalna deklaracja
Na początek lutego przyszłego roku Robert Biedroń, do niedawna prezydent Słupska, zapowiada konwencję założycielską swojego ugrupowania. Stawia sobie ambitny cel - bycie premierem. Droga do tego może być jednak wyboista, o czym przekonał się np. Ryszard Petru. Ale złożył jeszcze jedną deklarację - dość osobliwą.
Gawkowski wybrał swoją polityczną drogę. Z SLD pobiegł prosto do... Biedronia
Były wiceszef SLD Krzysztof Gawkowski na początku listopada ogłosił swoje odejście z Sojuszu. Już wtedy mówił, że Robert Biedroń jest przyszłością polskiej polityki. Takie komplementy ustępującemu prezydentowi Słupska musiały się bardzo spodobać, bo przyjął Gawkowskiego pod swoje skrzydła. W nowym ruchu ma odpowiadać za budowę struktur.