Koalicja Obywatelska
Karnkowski: Historyczna porażka Lewicy. Teraz godzi się nawet na Giertycha
Opieranie politycznych rachub na perspektywie przyspieszonych wyborów może dla prawej strony skończyć się tak, jak dla partyzantów antykomunistycznego podziemia, ale też i zwykłych nieufnych wobec Polski Ludowej, skończyła się wiara w trzecią wojnę światową - która, zresztą, chyba faktycznie już się rozpoczęła. Czy kolejne wybory odbędą się za pół roku, rok, czy nawet w terminie konstytucyjnym, ich wielkim przegranym będzie Lewica - i to niezależnie od tego, czy wyborcy zdecydują się na zmianę, czy kontynuację. Stać się tak może dlatego, że formacja ta straciła wiarygodność w sposób błyskawiczny spośród ugrupowań, które dojdą do władzy. I mówimy tu o wiarygodności w oczach swoich wyborców, którzy przecież znajdują się w sytuacji swoistego karnawału. Jak widać, nie tym razem.
Lubach: Polska po wyborach może być drugą Gruzją. Wszystko już było
Zacznijmy od dalekiego kraju, w którym zdarzyła się historia zadziwiająco podobna do tego, co sprawiły ostatnie wybory w Polsce. Doskonały znawca spraw kaukaskich, Lech Konrad Powichrowski, współpracujący kiedyś z Lechem Kaczyńskim przy wielkim projekcie geopolitycznym – gazociągu z azerbejdżańskim gazem mogącym nas uniezależnić od Rosji już w roku 2010 – tak opisuje sytuację w Gruzji.
Bodnar obawia się, że opozycja naruszy konstytucję? "Za chwilę się okaże, że sama się zaplącze"
W ubiegłym roku Donald Tusk zapowiadał "wyprowadzanie" szefa NBP. Po wyborach okazuje się jednak, że nie wszyscy popierają takie rozwiązania. Adam Bodnar, nowy senator wybrany z list KO, obawia się, że naruszanie konstytucji może sprawić, że opozycja "zaplącze się we własne nogi".