Grzegorz Schetyna
Schetyna jak nakręcony - znów "nie chce wojny". Ma jednak poważny problem!
Lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna mocno pragnie zjednoczenia całej opozycji, jednak niewiele dzieje się w tej kwestii. Mało tego, podziały są coraz bardziej widoczne. Katarzyna Lubnauer i Robert Biedroń daleko mają do Koalicji Obywatelskiej i niewykluczone, że do wyborów przystąpią samodzielnie. A Schetyna dalej swoje - "nie chce wojny". Tylko co robi, by jej nie było?
Co tu się wyprawia? Schetyna będzie ścigał za mowę nienawiści. Zacznie od siebie?
W Warszawie trwa współorganizowana przez PO oraz Inicjatywę Polska Barbary Nowackiej konwencja pt. „Kobieta, Polska, Europa”. Poza politykami obu formacji w konwencji uczestniczą również działacze Komitetu Obrony Demokracji. Po oficjalnej inauguracji i prezentacji spotu, w którym politycy m.in. Platformy Obywatelskiej przekonują jak ważna jest równość i prawa kobiet, chwilą ciszy uczczono pamięć tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Okazję do politycznych ataków wykorzystał Grzegorz Schetyna, który nawoływał do ścigania za mowę nienawiści o własnych „wyczynach” w tej materii oraz „wybrykach” partyjnych kolegów i koleżanek oczywiście nie wspomniał ani słowem.
Sejm uczcił pamięć Pawła Adamowicza minutą ciszy. Schetyna: „Żegnamy kolegę i przyjaciela”
Posłowie uczcili minutą ciszy pamięć zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, odmówili też modlitwę w jego intencji. W okolicznościowym przemówieniu lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna podkreślił, że Adamowicz „nie bał się walki, ale chciał też budować i to robił, swe życie poświęcił ukochanemu Gdańskowi”.