Jedna z wybranych przez Sejm osób na wolne stanowiska sędziowskie w Trybunale Konstytucyjnym, sędzia Anna Korwin-Piotrowska, prezes Sądu Okręgowego w Opolu, wysłała do ministra Waldemara Żurka pismo, w którym uważa, że jest sędzią TK i nie musi się zrzekać urzędu sędziego sądu powszechnego, bo ten... uległ przekształceniu. - Korwin-Piotrowska wymyśliła, jak mieć ciasto i go zjeść. Myśli, że jest sprytna - oceniła szefowa KRS, sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka. Tymczasem urzędu sędziego sądu powszechnego zrzekł się inny z tzw. "antysędziów" - Krystian Markiewicz z Katowic.
Waldemar Żurek poinformował, że polecił prokuraturze wszczęcie postępowania karnego m.in. wobec pracowników Kancelarii Prezydenta RP, którzy "doradzali prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, by nie odbierał ślubowań od wybranych przez Sejm sędziów TK". "Mamy wiele przykładów tego, że w demokratyczny sposób do władzy można dopuścić ludzi, którzy nienawidzą demokracji" - skomentował Tomasz Sakiewicz, prezes TV Republika.