Afera kłodzka nie przejdzie w Sejmie. Mikrofon wyciszano... pięciokrotnie! WIDEO
Sejm dyskutuje dziś nad wprowadzeniem Krajowego Rejestru Oznakowanych Psów i Kotów, a szerzej - nad polepszeniem jakości życia zwierząt. Prowadząca obrady marszałek Dorota Niedziela uznała, że to nieodpowiedni moment na poruszenie skandalu zoofilskiego z Kłodzka.
Posłowie dyskutowali dziś nad sprawozdaniem Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów. Z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, głos zabrał między innymi Paweł Rychlik.
- Znęcanie się nad zwierzętami to zbrodnia. Zasługuje ona na potępienie. Formą znęcania się nad zwierzętami jest zoofilia. Zoofilii dopuścili się przyjaciele i współpracownicy… - mówił Rychlik, po czym doszło do pierwszego wyłączenia mikrofonu przez prowadzącą obrady Sejmu marszałek Dorotę Niedzielę.
- … zoofilii dopuszczali się współpracownicy i przyjaciele pani marszałek Wielicho…
- ponownie wyłączono mikrofon.
Po tym zrobiono to jeszcze trzykrotnie. Oto, jak wyglądał moment zabrania głosu przez Rychlika:
System KROPiK (Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów) to planowany ogólnopolski system teleinformatyczny służący do identyfikacji i rejestracji psów oraz kotów. Jego głównym celem jest ograniczenie bezdomności zwierząt poprzez obowiązkowe czipowanie i przypisanie każdego zwierzęcia do właściciela lub schroniska. KROPiK będzie centralną bazą danych prowadzoną przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, umożliwiającą gromadzenie informacji o zwierzętach oraz ich opiekunach. System pozwoli m.in. na szybkie odnajdywanie właścicieli zagubionych zwierząt, monitorowanie ich pochodzenia i przemieszczania się, a także aktualizację danych przez właścicieli. Wprowadzenie KROPiK ma usprawnić kontrolę nad populacją zwierząt, ograniczyć porzucenia oraz zmniejszyć koszty ponoszone przez gminy na utrzymanie schronisk.