Za komuny też przychodzili po mnie. Jak miałem malutkie dwoje dzieci, porwali mnie z ulicy - opowiedział w rozmowie z red. Tomaszem Sakiewiczem na antenie Telewizji Republika działacz opozycyjny z czasów PRL Ryszard Majdzik, nawiązując do nalotu służb na jego dom, który miał miejsce w minioną środę. W programie "Polityczna kawa" stwierdził, że akcja nieprzypadkowo miała miejsce akurat w tamtym momencie.
"Biedni ludzie", "potrzebują pomocy", "PiS to rasiści" - takie hasła pod adresem rządu Zjednoczonej Prawicy rzucali w okresie najpotężniejszego natarcia nielegalnych migrantów na granicy polsko-białoruskiej. Teraz Rafał Trzaskowski - kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta - powtarza po Donaldzie Tusku apel do prezydenta Andrzeja Dudy - o to, by zawiesić migrantom prawo do składania wniosków o azyl.