Podział społeczeństwa ukształtowany przez komunę w Polsce wciąż nie znikł całkowicie. Jak stwierdził w Nowym Sączu prezes Prawa i Sprawiedliwości, teraz nadchodzi moment sprawdzenia, kto dba o interesy Polski i Polaków, a kto idzie nurtem korporacyjnym. Jarosław Kaczyński podkreślił też, że to nie sprawa reparacji dzieli polskie społeczeństwo, a segregacja Polaków, której dokonuje opozycja.
- Odbieram wypowiedź Donalda Tuska jako zamysł odejścia od tolerancji i szacunku dla różnorodności światopoglądowej. Zapowiedź tego, że nie wpuści się kogoś na listy wyborcze sama w sobie brzmi niepokojąco - stwierdził dzisiaj były prezydent Bronisław Komorowski.