Od czwartku trwa podróż szefa amerykańskiej dyplomacji Antony'ego Blinkena po krajach Bliskiego Wschodu. Na mapie wizyt znajdują się m.in. Izrael, Palestyna, Egipt, Jordania, Turcja i Grecja. Zdaniem komentatorów, za najważniejsze mogą uchodzić rozmowy w Ankarze. Amerykański sekretarz stanu pojawi się w stolicy Turcji dziś w nocy. – Według nieoficjalnych źródeł, Blinken ma spotkać się zarówno z ministrem spraw zagranicznych Hakanem Fidanem – czyli swoim odpowiednikiem, z którym prowadził już wcześniej rozmowy, ale również z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoğanem. Najważniejszym tematem spotkania będzie bez wątpienia sytuacja w Strefie Gazy – wskazuje w rozmowie z portalem Niezależna.pl dr Karolina Wanda Olszowska, historyk i turkolog, prezes Instytutu Badań nad Turcją, wykładowca w Instytucie Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego.
"Sędzia nie powinien rozmawiać ws. ustalania składu sędziowskiego z nikim. Są przepisy, według których przydziela się konkretne składy. Hołownia zdaje się też o tym wiedzieć. Powiedział jednak, że zrobił to świadomie, bo uważa, że jedna izba nie jest sądem, a jest nim inna izba. To jest bardzo poważny problem. To dotyczy drastycznego złamania trójpodziału władzy, czyli tego, o czym krzyczeli ci, którzy dziś rządzą. Krzyczeli "praworządność", machali Konstytucją. To jest chore..." - tak do wczorajszej konferencji prasowej marszałka Sejmu odniósł się w programie #Michał Rachoń Jedziemy Michał Wójcik, wiceprezes Suwerennej Polski.
- Stańmy wspólnie w obronie fundamentalnych wartości i postawmy bezprawiu kres! - czytamy na platformie X Prawa i Sprawiedliwości, gdzie opublikowano spot wzywający do sprzeciwu wobec działań obecnej władzy. - Musimy stawić opór. Zróbmy to razem, wspólnie, 11 stycznia 2024 r. pod Sejmem - apeluje prezes partii Jarosław Kaczyński.