Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar wytłumaczył dziś, dlaczego zapadła decyzja o zatrzymaniu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika w Pałacu Prezydenckim. Plan powstał po lekturze artykułu w jednej z sympatyzujących z rządem gazet. Mimo to, wciąż zostaje przy stanowisku, że zatrzymanie posłów PiS pokazuje "skuteczność państwa".
- Referendarz nie jest sędzią, nie jest sądem, jest urzędnikiem sądowym - oświadczyła Maria Ejchart, wiceminister sprawiedliwości pytana o odmowę wpisania do KRS nielegalnie powołanych władz TVP i Polskiego Radia. - Szanowna Pani minister – wstydziłaby się Pani opowiadać takie rzeczy... - zwrócił się do niej Paweł Jabłoński, poseł PiS.
- Rządząca koalicja wystraszyła się tego, że będę zasiadał w komisji śledczej do spraw "Pegasusa", która ma zbadać lata 2015- 2023. Zarzuca mi się, że byłem wiceministrem sprawiedliwości, ale ja nie miałem w żadnym względzie do czynienia z rzeczami, które są przedmiotem badania tej komisji. Może chodziło o to, że zaproponowałem, by komisja zbadała też lata 2007-2015, gdy wiele osób było inwigilowanych, np. ponad 50 dziennikarzy. Myślę, że gdyby obecnie rządzący nie mieli niczego na sumieniu, gdyby nie mieli nic do ukrycia, nie baliby się powołania mnie do komisji - mówi nam prawnik Michał Wójcik, poseł Suwerennej Polski, były wiceminister sprawiedliwości i minister - członek rady Ministrów w drugim rządzie Mateusza Morawieckiego.