Podziel się swoim 1,5% podatku na wsparcie mediów Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy za solidarność! Dowiedz się więcej »

"Zmartwiłem się, to pogarszanie sytuacji". Prezydent Duda o tym, co powiedziałby Monice Pawłowskiej

"Zmartwiłem się, kiedy to usłyszałem" - tak o postępowaniu Moniki Pawłowskiej, która przyjęła mandat poselski po tym, jak bezprawnie pozbawiono go Mariusza Kamińskiego mówił dziś w Polsacie News prezydent Andrzej Duda. W jego ocenie, to "pogarszanie sytuacji".

Andrzej Duda
Tomasz Hamrat - Gazeta Polska

We wtorek wieczorem w Monitorze Polskim opublikowano postanowienie marszałka Sejmu Szymona Hołowni o wstąpieniu Moniki Pawłowskiej na wolne poselskie miejsce, w związku z "wygaśnięciem" mandatu Mariusza Kamińskiego. Posłowie PiS uważają, że Pawłowska objęła 461., nieistniejący mandat, a Kamiński wciąż jest posłem, co potwierdził Sąd Najwyższy.

Dziś do sprawy odniósł się w Polsacie News prezydent RP Andrzej Duda.

- Ja, mówiąc szczerze, zmartwiłem się, kiedy to usłyszałem, bo uważam, że pan Kamiński nie utracił swojego mandatu. Potwierdziła to właściwa izba Sądu Najwyższego - powiedział prezydent Duda. - Rządząca koalicja ma inne zdanie, ale rządząca koalicja nie uznaje tego wyroku Izby Kontroli, ale wyrok, w którym ta sama izba uznaje ważność wyroków... uznaje. Bo to są ich mandaty - dodał.

Pytany o ocenę działania Moniki Pawłowskiej, prezydent Duda nie ma wątpliwości.

Uważam, że to pogarszanie sytuacji po prostu i tworzenie jeszcze większego chaosu konstytucyjnego. Źle się dzieje. Gdyby rozmawiała ze mną, prosiłbym żeby się wstrzymała do czasu wyjaśnienia sprawy. 

– stwierdził.

 

 



Źródło: Polsat News

 

#Andrzej Duda #Monika Pawłowska #Mariusz Kamiński

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
mk
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo