Lata temu na Uniwersytecie Warszawskim przeprowadzono badania, z których wynikało, że najbardziej nietolerancyjnym, zamkniętym na inne poglądy elektoratem jest ten Platformy Obywatelskiej. Stosunkowo najłatwiej akceptowali punkt widzenia innych wyborcy PiS-u. To wywracało kompletnie narrację o zaściankowości tej partii i postępowości PO. Wprawdzie jeszcze wtedy próbowano ludziom tłumaczyć, że nie chodzi o otwartość, lecz o to, kto ma jakie poglądy: bo te głoszone przez PO są tak postępowe, że nie trzeba uwzględniać innych.
- Są to wyssane z palca domysły – ocenił informacje w sprawie rzekomych nieprawidłowości w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Mateusz Morawiecki. Zwrócił również uwagę na fakt, że Najwyższa Izba Kontroli wcześniej nie sygnalizowała w swoich raportach żadnych nieprawidłowości. - Wyłącznie polityczna hucpa - dodał były premier.