Szansa dla nas i naszych dzieci
Debata „Gazety Polskiej” o przemyśle zbrojeniowym zgromadziła polityków mających odpowiadać za obronę Polski, dziennikarzy i wielkie międzynarodowe koncerny zbrojeniowe.
Pomysłodawca i redaktor naczelny Gazety Polskiej, współzałożyciel i redaktor naczelny Gazety Polskiej Codziennie, Współzałożyciel i pełniący obowiązki redaktora naczelnego Telewizji Republika, pomysłodawca i prezes spółki wydającej portal Niezalezna.pl, Albicla i miesięcznik Nowe Państwo, założyciel ruchu klubów Gazety Polskiej. Autor kilku ksiazek politycznych oraz bajek i opowiadań pisanych dla czwórki swoich dzieci. W czasach komunistycznych zaangażowany w podziemie niepodległościowe, między innymi NZS i prasę drugiego obiegu. Animator w ruchu Oazowym - Światło i Życie i szef jednej ze wspólnot ruchu Muminkowego dla ludzi z upośledzeniem umysłowym - Wiara i Światło.
Debata „Gazety Polskiej” o przemyśle zbrojeniowym zgromadziła polityków mających odpowiadać za obronę Polski, dziennikarzy i wielkie międzynarodowe koncerny zbrojeniowe.
Bycie emigrantem jest dzisiaj w modzie.
Dlaczego tak ważne są zmiany w służbach specjalnych? Bo wszystko, co Polskę zniewalało i niszczyło pod sowiecką okupacją, miało swoje źródła w służbach.
Wprawdzie politykom z zasady ufać trudno, to jednak są w pewien sposób obliczalni.
Znaczna część polityków europejskich, przede wszystkim w Berlinie, ale nie można wykluczyć, że także przedstawiciele rządzącej ekipy w USA liczyli na nowy reset w stosunkach Rosja-NATO.
Na spotkaniu z czytelnikami, na które zaprosił mnie poseł Maks Kraczkowski, miałem opowiadać o problemach mediów.
Sprawa uchodźców, a w zasadzie dyktatu UE wobec islamskiego zalewu migrantów, dobrze pokazuje, że w Polsce nic nie da się zmienić bez zmiany rządu.
Na Europejczykach mści się dziecięca naiwność, wiara w to, że skoro ja jestem pokojowy, to inni też mi nie będą zagrażać.
Polska i kraje Europy Środkowej stanęły pod silnym pręgierzem elit politycznych UE, które domagają się od nas przyjęcia tysięcy, a być może dziesiątek tysięcy imigrantów z Syrii, Iraku, Afganistanu, E
Co musi się stać, żeby w Polsce naprawdę coś się zmieniło? Mamy prezydenta, który jest w stanie poprzeć takie zmiany. Sam prezydent jednak wiele nie zdziała.
Podobno w najbliższych dniach odbywa się jakieś referendum zarządzone przez byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego.
Dawno nie byłem tak wściekły jak wtedy, gdy widziałem debilny uśmiech ministra spraw zagranicznych Grzegorza Schetyny cieszącego się, że prezydent Petro Poroszenko odciął się od pomysłu poszer
Opisywałem Państwu w poprzednim felietonie nieprawdopodobny ostrzał naszych mediów, jaki odbywa się w tej chwili. Sądy nagle się zaktywizowały i skazują nas jak wściekłe.
Ostatnio głośno apelujemy o wpłaty na fundację Niezależne Media w związku z falą procesów, która ma wykończyć „Gazetę Polską”.
Nigdy nie byłem zwolennikiem rozstrzygania sporów w drodze konfliktu zbrojnego. Myślę, że wbrew pozorom wojaczka nie leży w naturze Polaków.
Jakie są cechy dobrego przywódcy? Niezłomność, odwaga i skuteczność.
W przemówieniu prezydenta Andrzeja Dudy szczególną uwagę zwróciłem na to, co mówił o konieczności wzmocnienia polskiej polityki w Europie Środkowej.
Zapewne każdy Polak już doskonale wie, co powinien zrobić w czasie swojej kadencji prezydent Andrzej Duda. Zapewne też wielu z naszych rodaków ma rozbieżne zdanie na ten temat.