Wściekli
Kopanie po kostkach prawicowych rządów przez większość mediów nie jest niczym nadzwyczajnym ani w Polsce, ani w Europie, ani nawet w Stanach Zjednoczonych.
Pomysłodawca i redaktor naczelny Gazety Polskiej, współzałożyciel i redaktor naczelny Gazety Polskiej Codziennie, Współzałożyciel i pełniący obowiązki redaktora naczelnego Telewizji Republika, pomysłodawca i prezes spółki wydającej portal Niezalezna.pl, Albicla i miesięcznik Nowe Państwo, założyciel ruchu klubów Gazety Polskiej. Autor kilku ksiazek politycznych oraz bajek i opowiadań pisanych dla czwórki swoich dzieci. W czasach komunistycznych zaangażowany w podziemie niepodległościowe, między innymi NZS i prasę drugiego obiegu. Animator w ruchu Oazowym - Światło i Życie i szef jednej ze wspólnot ruchu Muminkowego dla ludzi z upośledzeniem umysłowym - Wiara i Światło.
Kopanie po kostkach prawicowych rządów przez większość mediów nie jest niczym nadzwyczajnym ani w Polsce, ani w Europie, ani nawet w Stanach Zjednoczonych.
Wczorajsza decyzja Trybunału Konstytucyjnego pokazuje, że wątpliwości PiS i prezydenta były słuszne.
„Nikt nie może być sędzią w swojej sprawie”. Nie jestem prawnikiem, ale od szkoły podstawowej uczono mnie, że to jedna z najważniejszych zasad prawa rzymskiego.
Kiedy przystępowano do projektu zmiany w Polsce systemu sowieckiego, w kręgach moskiewskich i komunistycznej bezpieki zakładano, że musi nastąpić istotne poluzowanie, jeżeli chodzi o&nb
Decyzja o zatrzymaniu Jana Burego została wydana przez stare kierownictwo prokuratury i CBA.
Nie będę się licytował, kto więcej zrobił, by dokonać obecnego przełomu politycznego. Bardzo dużo ludzi uczyniło naprawdę wiele dla zwycięstwa. To sukces zbiorowy oparty m.in.
Radykalizacja świata islamu ma charakter strukturalny.
Mniej więcej wiadomo, kiedy skończył się w Polsce komunizm. Było to pomiędzy rozmowami w Magdalence, wyborami do Sejmu kontraktowego a wyborem Wałęsy.
Pytają mnie różne osoby, jak długo będziemy obchodzić miesięcznice czy rocznice tragedii w Smoleńsku. Ja na pewno długo.
Śmierć Czesława Kiszczaka jest postscriptum do agonii systemu trzeciej RP. Tomasz Lis pożegnał ją na okładce „Newsweeka” jako otwartą i tolerancyjną.
Rządy PO stanowiły idealną kontynuację systemu postkomunistycznego, szczególnie w sferze biznesu.
Wygrana PiS jest jednym z najważniejszych wydarzeń politycznych III RP. Partia Kaczyńskiego będzie kontrolowała rząd, sejm, senat, wcześniej doprowadziła do wyboru swojego kandydata na prezydenta.
Te wybory mogą stać się wielkim zrywem społecznym. W tysiącach środowisk lokalnych i zawodowych jest realna szansa na obudzenie obywatelskiej aktywności.
Debata „Gazety Polskiej” o przemyśle zbrojeniowym zgromadziła polityków mających odpowiadać za obronę Polski, dziennikarzy i wielkie międzynarodowe koncerny zbrojeniowe.
Bycie emigrantem jest dzisiaj w modzie.
Dlaczego tak ważne są zmiany w służbach specjalnych? Bo wszystko, co Polskę zniewalało i niszczyło pod sowiecką okupacją, miało swoje źródła w służbach.
Wprawdzie politykom z zasady ufać trudno, to jednak są w pewien sposób obliczalni.
Znaczna część polityków europejskich, przede wszystkim w Berlinie, ale nie można wykluczyć, że także przedstawiciele rządzącej ekipy w USA liczyli na nowy reset w stosunkach Rosja-NATO.
Na spotkaniu z czytelnikami, na które zaprosił mnie poseł Maks Kraczkowski, miałem opowiadać o problemach mediów.
Sprawa uchodźców, a w zasadzie dyktatu UE wobec islamskiego zalewu migrantów, dobrze pokazuje, że w Polsce nic nie da się zmienić bez zmiany rządu.