Czas na nasz region
W przemówieniu prezydenta Andrzeja Dudy szczególną uwagę zwróciłem na to, co mówił o konieczności wzmocnienia polskiej polityki w Europie Środkowej.
Prezydent może zorganizować spotkanie głów państw tej części świata, zarówno tych, które są w UE i NATO, jak i tych poza ich strukturami. Te państwa są mniej lub bardziej zagrożone polityką Kremla i powinny jednym głosem informować świat o tym, co się dzieje. Wypracowanie wspólnego stanowiska byłoby już wielkim sukcesem politycznym Andrzeja Dudy. Tego typu forum ułatwiłoby krajom posowieckim (takim jak Ukraina, Mołdawia czy Gruzja) znalezienie drogi do zachodnich struktur. Być może też reforma tych struktur byłaby łatwiejsza, gdyby w naszej części regionu powstały odpowiednie projekty. Na pewno warto powalczyć o to, by UE i NATO miały na terenie
Polski ośrodki odpowiedzialne za współpracę, a później integrację z krajami Europy Wschodniej. Półtora roku temu ogłosiłem pomysł, by taki ośrodek był w Krakowie. To historyczna stolica dla wielu państw naszego regionu. Prezydent z Krakowa to zrozumie.