Kto finansuje Republikę
Telewizja Republika jest jednym z tych szalonych projektów prawicy, które były niezbędne do zwycięstwa i dokonania zmian w Polsce.
Pomysłodawca i redaktor naczelny Gazety Polskiej, współzałożyciel i redaktor naczelny Gazety Polskiej Codziennie, Współzałożyciel i pełniący obowiązki redaktora naczelnego Telewizji Republika, pomysłodawca i prezes spółki wydającej portal Niezalezna.pl, Albicla i miesięcznik Nowe Państwo, założyciel ruchu klubów Gazety Polskiej. Autor kilku ksiazek politycznych oraz bajek i opowiadań pisanych dla czwórki swoich dzieci. W czasach komunistycznych zaangażowany w podziemie niepodległościowe, między innymi NZS i prasę drugiego obiegu. Animator w ruchu Oazowym - Światło i Życie i szef jednej ze wspólnot ruchu Muminkowego dla ludzi z upośledzeniem umysłowym - Wiara i Światło.
Telewizja Republika jest jednym z tych szalonych projektów prawicy, które były niezbędne do zwycięstwa i dokonania zmian w Polsce.
Mamy często złudne wrażenie, że skoro w Polsce są już partie polityczne, odbywają się wybory, to mamy już normalną demokrację.
Po nieoczekiwanej stracie, jaką wywołała deklaracja prezydenta Bronisława Komorowskiego, że nie będzie kandydował do parlamentu, przyszedł cios kolejny, zupełnie nieoczekiwany i jakże przerażający.
Prawo i Sprawiedliwość według najnowszego sondażu ma otrzymać ponad połowę mandatów w Sejmie. Zaczynam mieć déjà vu z sytuacji na Węgrzech.
Jednym z najczęstszych tłumaczeń gwałcicieli jest to, że ofiara sprowokowała agresora. Winne było jej zachowanie, ubiór albo sama płeć.
Mianowanie na prezydenta Europy Donalda Tuska nie było próbą wciągnięcia Polski w nowy projekt, lecz raczej skonsumowaniem idei Europy niemieckiej. Tusk bez woli Angeli Merkel niczego by nie dostał.
Orzeczenie, które wydała pani sędzia Magdalena Kubczak w sprawie „Gazety Polskiej”, jest po prostu genialne.
Gdyby Andrzej Duda nie wygrał wyborów prezydenckich, to PO prowadziłaby dzisiaj w sondażach przed PiS.
Tuż po wygranej Andrzeja Dudy Jarosław Kaczyński przyjechał na zjazd klubów „Gazety Polskiej”, by podziękować klubom i naszym mediom za walny wkład w zwycięstwo.
Nigdy nie byłem członkiem Prawa i Sprawiedliwości, nie zawsze też zgadzałem się ze wszystkimi posunięciami tej partii.
Kolejne wizyty amerykańskich polityków i szefa NATO w Polsce, przygotowania do przerzutu znacznych ilości broni ciężkiej w ten rejon, niemal niekończące się ćwiczenia, sprawiają wrażenie całko
Niektóre tygodniki opinii epatowały po wyborach okładkami, z których wynikało, że podziały w Polsce są nie do przezwyciężenia. Istnieją nadal dwie Polski, które skaczą sobie do gardła.
Od lat głosiłem tezę, że zmiany geopolityczne doprowadzą do całkowitej przebudowy polskiej sceny politycznej. Dlaczego? Bo stworzyła ją w znacznym stopniu gra wielkich mocarstw.
Jarosław Kaczyński powiedział mi kiedyś, że gdyby został prezydentem, nie wiedziałby, czy mnie rozstrzelać za jedne sprawy, czy odznaczyć za to, co robię w sprawie Smoleńska.
Dokładnie 10 lat temu przejąłem obowiązki redaktora naczelnego „Gazety Polskiej”.
W przeciwieństwie do przywódców PiS uważam, że przy najbliższych wyborach szlag trafi Platformę Obywatelską. Politycy PiS przekonują, że jest szansa jedynie na jej pokonanie. Jaka różnica?
Co trzymało PO przy władzy? Strach przed PiS‑em i brak alternatywy dla wyborców. Straszenie działało z wyborów na wybory coraz mniej.
Co oznacza zwycięstwo Andrzeja Dudy? Oczywiście w Polsce najwięcej mają do powiedzenia rząd i parlament, ale rola prezydenta nie jest mała.