Siostra Pogarda
A jednak może się okazać, że naród honor ma – zakodowany gdzieś głęboko, w kręgosłupie, w naszym polskim DNA wolnościowym.
A jednak może się okazać, że naród honor ma – zakodowany gdzieś głęboko, w kręgosłupie, w naszym polskim DNA wolnościowym.
Wcale nie jest tak, że lata, w których trzeba było być Niepokornym, Niezłomnym, minęły. Znowu wracają czasy ludzi wyklętych przez władzę.
Równo tydzień przed złowieszczą datą 17 września Rosjanie wystrzelili w stronę Polski kilkadziesiąt dronów – żeby nas podrażnić, ale przede wszystkim sprawdzić nasze możliwości obronne. Zostawiając na chwilę na boku to, co się dzieje obecnie, przyjrzyjmy się sprawie z punktu widzenia dziejowego.
200 lat temu, 16 września 1825 roku, zmarł Franciszek Karpiński, poeta, pamiętnikarz, dramatopisarz.
We Włoszech na cmentarzach nastąpi swego rodzaju „rewolucja”. Muzułmańskie środowiska zażądały wydzielenia odrębnych miejsc, specjalnych „stref VIP” – tak, by wyznawcy islamu mogli chować swoich zmarłych z dala od „niewiernych”. Owe miejsca miałyby być także zamknięte dla giaurów – tylko muzułmanie mogliby wchodzić na te obszary cmentarne…
Któregoś dnia stanąłem nad brzegiem Elstery. Mniej więcej w tym miejscu, gdzie 19 października 1813 roku zginął książę Józef Poniatowski. Ten, któremu „Bóg powierzył honor Polaków”. Patrzyłem w nurt rzeki. Zrobiłem kilka zdjęć. Wychowany w domu o tradycjach niepodległościowych, otoczony kultem Bonapartego, wyniosłem też w dorosłość zaklęty w duszy obraz księcia Pepi, który będąc wierny do końca ideałom ginie trafiony jakąś zbłąkaną kulą. W Lipsku, w muzeum poświęconym Bitwie Narodów, patrzyłem na wystawione w gablocie siodło Poniatowskiego tak dobrze mi znane z różnorakich rycin, ilustracji i obrazów. Ale myśl moja biegła nie do tych dni ostatnich spod znaku cesarskich orłów napoleońskich, w których się dopełnił się los bohatera, lecz do czasów, w których się umysł i dusza księcia kształtowały; kiedy to z oficera „o polskim nazwisku” wyłaniał się oficer „o polskim sercu”. Co sprawiło, że umiłowanie Ojczyzny i Honoru stało się dla niego wartością nadrzędną?