Michał Dzierżak
O autorze
Dziennikarz i wydawca internetowy z kilkunastoletnim doświadczeniem w branży mediów internetowych, w redakcji portalu niezalezna.pl od 2017 r.
W kręgu zainteresowań - nowe media i komunikacja, gospodarka, astronomia oraz sprawy międzynarodowe, w szczególności europejskie.
Kontakt:
Artykuły autora Michał Dzierżak
Pani Anna drżała o zdrowie dziecka. „Dwie doby łzy nie znikały mi z policzków”
Dwie doby łzy nie znikały mi z policzków. Nie życzę żadnej matce otrzymania takiej informacji. Wszystko, co się działo w moim życiu przed aresztowaniem, było poświęcone mojemu synowi. Dałam z siebie wszystko, co tylko można. Czyli tak, jak matka wobec dziecka, szczególnie chorego powinna się rozwijać. To ja byłam trzonem w terapii mojego dziecka - powiedziała w ekskluzywnym wywiadzie dla TV Republika Anna Wójcik, była urzędniczka KPRM, która wyszła dzisiaj na wolność po dwumiesięcznym aresztowaniu.
Kto musiał wiedzieć o wypuszczeniu Cyby? Woś wylicza kolejne osoby i stanowiska
- Służba Więzienna jest tak zhierachizowana, że nie wierzę, by dyrektor jednostki penitencjarnej mógł bez wiedzy swoich przełożonych, centralnego zarządu, taką decyzję [wniosek dot. Ryszarda Cyby] podjąć. Oni wiedzieli, że on jest wypuszczony. W dniu, w którym jest wypuszczany, zorientowali się pewnie, co zrobili i dopiero wtedy złożyli wnioski m.in. o obrączkę elektryczną. Decyzją sądu jest kuriozalny, brak działań prokuratury jest kuriozalny, przede wszystkim, nawet gdy mamy do czynienia z choroba, w takich sytuacja jest przerwa w karze i obrączka elektroniczna, a w normalnych przypadkach leczenie w kryminale. Ja się nie spotkałem, a konsultowałem się też z więziennikami, że w ciągu ostatnich 10-15 lat pamiętają jeden przypadek, żeby sąd wobec osoby, która siedzi w kryminale, zastosował zawieszenie postępowania wykonawczego - powiedział w TV Republika Michał Woś, były wiceminister sprawiedliwości.
Jarosław Kaczyński wyszedł na sejmową mównicę. „Mamy tu na sali głównego sadystę”
- Mamy tu na sali głównego sadystę, niejakiego Giertycha. To jego człowiek, jego adwokat, najbardziej znęcał się podczas tego przesłuchania [śp. Barbary Skrzypek] - powiedział dzisiaj w Sejmie prezes PiS, Jarosław Kaczyński.
To ona zdecydowała w sprawie wyjścia z więzienia Cyby. To znana w Łodzi sędzia
Jak dowiedział się portal niezalezna.pl, to sędzia IV Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Łodzi, Monika Gradowska, podjęła decyzję ws. opuszczenia więzienia przez zabójcę Ryszarda Cybę. W przeszłości orzekała m.in. w sprawie znieważenia prezydenta Andrzeja Dudy i postulowała o zaprzestanie pracy Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego