Magdalena Łysiak
O autorze
Dziennikarz, redaktor. Historia, kultura, włoskie szaleństwo. La vita è breve e l'arte è lunga. Życie jest krótkie, ale sztuka jest wieczna.
Artykuły autora Magdalena Łysiak
Artykuły autora
Polska odpowiedź na agresywny list loży B’nai B’rith
25 listopada, w święto pracowników kolei, Instytut Pileckiego upamiętnił Jana Maletkę, kolejarza zamordowanego przez Niemców za podanie wody na stacji Treblinka Żydom transportowanym do obozu zagłady. W wydarzeniu udział wzięli m.in. kapłani katoliccy, duchowny ewangelicko-augsburski oraz rabina. Na wieść o tym żydowska loża B’nai B’rith opublikowała w „Gazecie Wyborczej” pełen agresji list, w który stwierdzono, że „Polska polityka historyczna sięgnęła granic obrzydliwości”. Wójt Gminy Małkinia odpowiedział na niego w imieniu samorządu i mieszkańców Małkini, wskazując kłamstwa jakimi posłużyła się loża.
Dlaczego piraci przekłuwali uszy?
Moda na przekłuwanie uszu zaczęła być modna w Europie w wiekach nowożytnych, gdzieś w okolicach renesansu. Co ciekawe nie uległy jej tylko kobiety, także panowie (choć nie wszyscy) lubowali się w takich ozdobach decydując się często na drogocenne kamienie zwisające z małżowiny usznej. Co prawda bywało, że ci ostatni spotykali się z ostrą krytyką. W 1577 roku William Harrison, angielski duchowny, w „Opisaniu Anglii Elżbietańskiej”, zanotował: „Niektórzy bezwstydni dworzanie, i śmiali dżentelmeni noszą kolczyki ze złota, kamieni czy pereł w uszach, sądząc, jakoby dzieło boskie można było poprawiać, jednak w ten sposób raczej bezczeszczą, aniżeli przyozdabiają swoją powłokę cielesną”.
Upijanie się było dowodem… szczerości
Z zapisków obcokrajowców podróżujących po terenach I Rzeczypospolitej wyłania się ciekawy wizerunek Polaków – odnajdowali oni w naszych rodakach zarówno wiele cech pozytywnych takich jak gościnność czy, co ciekawe, znajomość języków obcych, ale rzucały się także w oczy gwałtowność charakteru, nadmierne pijaństwo i przewrażliwienie na punkcie honoru.