Nowe szaty Dziadka Mroza
Raz po raz przed Bożym Narodzeniem pojawia się ktoś, komu tęskno do czasów Dziadka Mroza. Żeby było, wicie rozumicie, absolutnie bez jakichkolwiek nawiązań do tradycji chrześcijańskiej. Żeby było „światopoglądowo neutralnie” i poprawnie politycznie. A betlejemski żłóbek? No niechże będzie, byle bez Świętej Rodziny.