Dziennikarz w lokalnym bagnie
Swoją przygodę z bardziej regularną pracą w mediach, nie licząc aktywności na portalach blogerskich i wychodzących z nich efemerycznych inicjatywach, zaczynałem od prowadzonego przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich „Pogotowia Dziennikarskiego”. Projekt ten, możliwy do zrealizowania dzięki funduszom ze Szwajcarii, służyć miał kilka lat temu pomocą dla dziennikarzy mediów lokalnych i samych mieszkańców.