Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Karnkowski,
29.06.2022 10:00

Trzej panowie G.

Tomasz Grodzki zapowiedział, że po wygranych przez opozycję wyborach nowy rząd rozdzieli funkcje prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości. To samo w sobie nie budzi wielkich emocji, ponieważ podobne zapowiedzi pojawiają się, odkąd PiS połączyło te stanowiska.

Grodzki ujawnił jednak, że kandydatem na prokuratora jest nie kto inny, jak Roman Giertych. Aby całą sytuację w pełni umieścić we właściwym kontekście, wiadomość entuzjastycznie przekazał światu przez Twittera Stanisław Gawłowski. Wszystkie trzy osoby pojawiają się w medialnych doniesieniach w jednym kontekście, powiązanym z wymiarem sprawiedliwości, lecz nie całkiem upoważniającym do obsadzania w nim stanowisk. Dla wyborców PO argumentem za Giertychem jest kierująca nim chęć zemsty – czy jednak to zbyt szybkie zdradzenie planów nie zniechęci reszty kolegów z opozycji i wyborców?
 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane