CBA potrzebne jak nigdy
Dokładnie 16 lat temu – 9 czerwca 2006 r. – powstało Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA), którego zadaniem jest walka z łapownictwem i ochrona interesów ekonomicznych RP.
Dokładnie 16 lat temu – 9 czerwca 2006 r. – powstało Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA), którego zadaniem jest walka z łapownictwem i ochrona interesów ekonomicznych RP.
Niedawno spędziłem kilka dni w Rzymie. Do Wiecznego Miasta dotarłem z ponad 10-godzinnym opóźnieniem z powodu problemów linii lotniczej. Gdy meldowałem się w hotelu, recepcjonistka z ubolewaniem stwierdziła, że to wszystko pewnie z powodu trwającej w Polsce wojny.
W tym tygodniu Port Gdynia ma rozstrzygnąć przetarg na operatora, który przez najbliższe 30 lat będzie zarządzał tą strategiczną infrastrukturą. Decyzja będzie potem akceptowana przez Ministerstwo Infrastruktury.
Rosnące ceny energii coraz bardziej zaczynają spędzać sen z powiek nie tylko przedsiębiorcom, lecz także każdemu z nas. Tym bardziej że według analiz trend ten w najbliższym czasie się nie zmieni. Oznacza to poważny wzrost rachunków za prąd już w tym roku.
Coraz częściej w polskich mediach widać proces ocieplania wizerunku Władimira Putina. Co niektórzy starają się pokazywać go jako osobę, która nie miała żadnej (!) wiedzy o zbrodniach wojennych popełnianych przez rosyjską armię na Ukrainie. To jaskrawy przykład działalności propagandowej Kremla.
Ujawniony przez Daniela Obajtka, prezesa PKN Orlen, dokument pokazujący kulisy próby prywatyzacji Lotosu za rządów PO-PSL tylko potwierdza, jak wybitnie prorosyjską politykę prowadził Donald Tusk. Był w stanie oddać strategiczne przedsiębiorstwo w ręce Władimira Putina, zbrodniarza i szantażysty, dla którego „łyknięcie” gdańskiej rafinerii byłoby kolejnym elementem systemu uzależnienia Europy od rosyjskich węglowodorów.
Nieoficjalne informacje wskazują, że już wkrótce na liście sankcji prowadzonej przez Mariusza Kamińskiego, ministra spraw wewnętrznych i administracji, znajdą się kolejne podmioty.
Rząd powinien dziś zrobić wszystko, aby jak najszybciej znieść bariery utrudniające uruchamianie odnawialnych źródeł energii, w tym m.in. elektrowni wiatrowych. W Ministerstwie Klimatu i Środowiska trwają obecnie prace nad projektem ustawy łagodzącej restrykcje związane z ich budową. Obecne przepisy (obowiązują od 2016 r.) opierają się na zasadzie 10H, czyli zakazie budowy wiatraków w odległości mniejszej od dziesięciokrotności ich całkowitej wysokości.
W ostatnim czasie na Towarowej Giełdzie Energii (TGE) dzieją się cuda. Kilku przedstawicieli branży energetycznej podczas rozmów wskazywało na bardzo dziwne anomalie związane z transakcjami kupna-sprzedaży energii elektrycznej, która może być sztucznie podbijana. Zastanawiać może, że transakcje (na rynku terminowym) odbywają się najczęściej pod koniec sesji. Na przykład w czasie majówki – 2 maja – nastąpił wzrost cen przy niskim wolumenie 10 minut przed zamknięciem notowań. Takich trudno wytłumaczalnych skoków cen jest dużo więcej.
Po zakręceniu przez Gazprom kurka z gazem nic nie stoi na przeszkodzie, aby całkowicie zrepolonizować polsko-rosyjską spółkę Europol Gaz. To strategiczny podmiot, do którego należy polski odcinek gazociągu jamalskiego.
Nowelizacja artykułu 130 Kodeksu karnego zaostrzająca kary za szpiegostwo utknęła w Sejmie. Stało się tak mimo nieoficjalnych zapowiedzi o specjalnym priorytecie projektu, który miał zapewnić mu szybką ścieżkę legislacyjną.
Gazprom powinien jak najszybciej znaleźć się na czarnej liście prowadzonej przez ministra spraw wewnętrznych i administracji. Pozwoli to zamrozić prawa tego kontrolowanego przez Kreml koncernu w polsko-rosyjskiej spółce Europol Gaz, do której należy polski odcinek gazociągu jamalskiego.
W piątek w Dzienniku Ustaw znalazły się przepisy wprowadzające embargo na rosyjski węgiel, a także umożliwiające zamrażanie majątków osób i podmiotów wspierających rosyjską agresję.
Organy ścigania, a także służby specjalne powinny zwracać szczególną uwagę na oszustów z polskimi paszportami, którzy zbierają za granicą środki na rzekomą pomoc Ukrainie. Nie można bowiem wykluczyć, że takie działania mogą być inspirowane przez rosyjski wywiad jako element operacji wymierzonej w Polskę.
Polska w ramach wsparcia Ukrainy powinna walczyć o wejście w strukturę właścicielską kluczowych przedsiębiorstw w tym kraju, pomagając w ich odbudowie i rozwoju. Tamtejsze spółki – od Naftohazu, przez zakłady Antonow, Motor Sicz, po UkrOboronProm – mają ogromny potencjał i technologie, które są bardzo atrakcyjne dla naszego przemysłu. Taki projekt zapewniłby więc obopólne korzyści zarówno nam, jak i Ukrainie.
Wreszcie w Sejmie znalazła się nowelizacja art. 130 Kodeksu karnego określającego przestępstwo szpiegostwa. Te zmiany są niezbędne. Dotychczasowe przepisy nie tylko są przestarzałe, lecz także bardzo łagodnie traktują zdrajców, w efekcie walka z obcą agenturą jest często nieskuteczna.
Rozwiązania rządowego projektu ustawy umożliwiającej zamrażanie majątków osób i podmiotów wspierających rosyjską agresję na Ukrainę dają służbom ogromną władzę. Pozwolą bowiem de facto zamknąć każdy biznes powiązany z Moskwą lub białoruskim Mińskiem. Dotkliwe sankcje mogą też spaść na firmy PR-owe, lobbystów i doradców wspierających proputinowskie interesy nad Wisłą.
Na światło dzienne wychodzą kolejne interesy rosyjskich oligarchów w Polsce. Na razie tylko część tych aktywów została zamrożona. Na przykład Wiaczesław Mosze Kantor, jeden z przyjaciół Władimira Putina, wciąż kontroluje poprzez jedną ze swoich spółek należących do koncernu Acron blisko 20 proc. Grupy Azoty. Jednak mrożenie i późniejsza konfiskata tych majątków to tylko część działań, jakie powinny zostać podjęte.
Przez pięć lat z pieniędzy Gazpromu oraz polsko-rosyjskiej spółki EuRoPol Gaz sfinansowano stypendia dla dziewięciu doktorantów Uniwersytetu Warszawskiego. Otrzymywali oni przez dwa lata po 2 tys. zł miesięcznie - ujawnia Piotr Nisztor w najnowszym - dostępnym od dziś - wydaniu "Gazety Polskiej".