Artykuły autora Olga Alehno
Artykuły autora
NASZ WYWIAD: „Pekin to „decydujący czynnik” w rosyjskiej agresji na Ukrainę”
Współpraca wojskowa między Chinami a Rosją stale się rozwija. W 2024 r. chińskie MSZ stwierdziło, że stosunki dwustronne z Rosją są „najlepsze w historii”. Zaś w lipcu ub.r. chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi powiedział Kai Kallas, wysokiej przedstawiciel UE, że przegrana Rosji w konflikcie na Ukrainie nie leży w interesie Chin. To główny powód, dla którego Pekin został nazwany „decydującym czynnikiem” w rosyjskiej agresji na Ukrainę – mówi portalowi Niezalezna.pl Grace Theodoulou, ekspert ds. Chin z centrum analitycznego Council on Geostrategy z siedzibą w Londynie.
Roszady w służbach specjalnych Ukrainy. Kto rozdaje karty?
Kto został faktycznym szefem SBU? I czy „szara eminencja” ukraińskiej polityki, były szef kancelarii prezydenta Ukrainy Andrij Jermak miał na to wpływ? - Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że Jermak po swej dymisji utrzymuje z Wołodymyrem Zełenskim sytuacyjny, czysto ludzki kontakt. Ale nie zachował na niego wpływu. Jermak z pewnością nie wpłynął na ostatnie decyzje personalne prezydenta Zełenskiego – komentuje w rozmowie z portalem Niezalezna.pl ostatnie zmiany w kierownictwie służb specjalnych Ukrainy ukraińska komentator polityczna Julia Zabelina.
Były przewodniczący parlamentu Ukrainy o skandalu korupcyjnym
Europejscy partnerzy wielokrotnie podkreślali, że korupcja na Ukrainie uniemożliwia im pomoc nam. Coraz trudniej im bowiem wytłumaczyć swoim wyborcom i podatnikom, dlaczego powinni zabierać im pieniądze i przekazywać je na potrzeby Ukrainy, gdzie poziom korupcji w kraju stale rośnie. Niestety, afera korupcyjna z ostatnich dni tylko potwierdziła słuszność tej opinii – mówi w rozmowie z Niezalezna.pl Dmytro Razumkow, były przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy (2019-2021), deputowany ludowy Ukrainy, przewodniczący ponadpartyjnej grupy parlamentarzystów „Inteligentna polityka”.
Oficer ukraińskich służb specjalnych. „Nie wierz, że zabójca Parubija działał sam”
Nie bardzo wierzę, że tej zbrodni dokonała jedna osoba. Ponieważ trudno jest samodzielnie prowadzić obserwację zewnętrzną obiektu na mieście bez zwracania na siebie uwagi. Należy również pamiętać, że Lwów nie jest wielką metropolią. W zasadzie wszyscy się tam znają. Osoba z zewnątrz, ocierająca się w pobliżu znanego polityka, przyciągałaby uwagę – ocenia w rozmowie z portalem Niezalezna.pl ekspert ds. bezpieczeństwa narodowego, emerytowany oficer Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), Iwan Stupak.