Fundusz Sprawiedliwości
Kłopoty Bodnara i jego ludzi? Była urzędniczka mówi "sprawdzam" i składa zawiadomienie
Jedna z oskarżonych w procesie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara i urzędników resortu. Chodzi o imprezę integracyjną „Karnawałowy zawrót głowy”, którą Najwyższa Izba Kontroli uznała za niecelowy wydatek. Poinformował o tym w serwisie X adwokat Adam Gomoła, obrońca w tym procesie.
Sparaliżował i chce zrzucić na innych. Fundusz Sprawiedliwości i ucieczka ministra Żurka
Szef resortu sprawiedliwości Waldemar Żurek chce pozbyć się odpowiedzialności za dysponowanie środkami Funduszu Sprawiedliwości. Zdaniem Żurka FS powinien być rozdysponowywany na poziomie województw, a dokonanie tej zmiany wymaga jego zdaniem porozumienia wewnątrz rządu. – To nie wystarczy, mówią „Codziennej” prawnicy. – Dysponentem Funduszu Sprawiedliwości jest minister sprawiedliwości na podstawie ustawy. By to zmienić, trzeba zmienić ustawę – wskazuje Adam Gomoła. Obecnie fundusz jest sparaliżowany. Na środki czekają organizacje pozarządowe udzielające pomocy pokrzywdzonym ofiarom przestępstw, kuratorzy sądowi, którzy czekają na wytyczne dotyczące pomocy penitencjarnej. O odblokowanie pomocy z FS apeluje do Żurka rzecznik praw dziecka.
Obrońca ks. Olszewskiego: ci ludzie, którzy zasiądą na ławie oskarżonych, nie mają szans na uczciwy proces
- Obrona traktuję tę sprawę jako czysto polityczną. Mało tego, w zaistniałej sytuacji, obrona jest przekonana, że ci ludzie, którzy zasiądą na ławie oskarżonych nie mają szans na uczciwy proces - mówi w wywiadzie dla portalu Niezależna.pl mec, Krzysztof Wąsowski, obrońca ks. Michała Olszewskiego - jednego z sześciu oskarżonych w sprawie rzekomych nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.