W Sądzie Okręgowym w Warszawie ma ruszyć proces ks. Michała Olszewskiego i byłych urzędniczek resortu sprawiedliwości. Chodzi o rzekome nieprawidłowości przy przyznaniu prowadzonej przez duchownego fundacji Profeto środków z Funduszu Sprawiedliwości. Jak informuje mecenas Adam Gomoła, w przeddzień procesu zaczynają się dziać "cuda".
"W sprawie tej niemal rok temu wylosowano 2 ławników, mających wspomagać sędziego zawodowego. 3 dni temu okazało się, ze nominalni ławnicy w najbliższych rozprawach udziału nie wezmą... bo mają inne kolidujące rozprawy. Gratulacje za koordynację pracy. Rozpoczęło się dość rozpaczliwe szukanie ławników z tzw. listy rezerwowej. Siedmiu odmówiło. Dwóch jest podobno chętnych. Wstępnie"
– napisał adwokat na portalu X .
Mecenas wskazał na "duży problem". - Po pierwsze, ławników losowanych mają zastąpić ławnicy imiennie WSKAZANI przez Prezesa Sądu Okręgowego (art. 171 pusp) I to już w trakcie kluczowych pierwszych rozpraw gdy wyjaśnienia składają oskarżeni. A zatem już w pierwszej instancji 2/3 składu NIE będzie pochodziło z losowania. I nie ma żadnej pewności, że to się zmieni - poinformował.
"Ślicznie się to komponuje z zapewnieniami Ministerstwa Sprawiedliwości, że losowy system wyboru składu sądzącego nie jest zagrożony. Zupełnie "przypadkiem" dotyczy to sztandarowej sprawy tzw. rozliczeń poprzedniej władzy"
– stwierdził.
Gomoła zauważa też inny aspekt sprawy. - W jaki niby sposób w ciągu tygodnia nowi ławnicy mają rzetelnie przygotować się do tak skomplikowanej sprawy? To absolutnie niemożliwe, zawłaszcza że sędziemu zawodowemu zajęło to niemal rok. A przecież wszyscy chcemy by ławnicy nie byli przysłowiowymi "słupami", lecz aby aktywnie uczestniczyli w procesie. W końcu mają uczestniczyć w wydaniu wyroku - oznajmił.
"I po trzecie - czy to nie jest dziwne?"
– pyta.
❗️"Cuda" zaczynają się dziać w przeddzień głośnego procesu ks. Olszewskiego I urzędniczek, który za 10 dni ma ruszyć w Sądzie Okręgowym w Warszawie.
— Adam Gomoła (@antylis) January 10, 2026
✅️W sprawie tej niemal rok temu wylosowano 2 ławników, mających wspomagać sędziego zawodowego.
✅️ 3 dni temu okazało się, ze…
Przypomnijmy, że wcześniej kontrowersje budził sposób wyłonienia sędzi do prowadzenia sprawy. Ostatecznie została nią s. Justyna Koska-Janusz. Stało się tak po wyłączeniu z losowania 14 innych sędziów. Bez podania przyczyn.
Informacje podane przez Gomołę wywołały krytyczne komentarze.
Pod pretekstem „bałaganu” manipulują składem sądu w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Prymitywne cwaniactwo i kryptodyktatura w akcji! https://t.co/Tn36W0uGt7
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) January 10, 2026
To jest prawdziwy SKANDAL!!! albo ten proces będzie #Wywalony albo będzie jawnie #Przekręcony
— Krzysztof A Wąsowski (@KaW1944) January 10, 2026
👇👇👇 https://t.co/1nS8jBhDqC
W jaki sposób ławnicy przygotowują się do procesu? https://t.co/Xh6sctQiEu
— Tomasz Waszczyński (@twaszczynski) January 10, 2026