W grudniu 2025 r. opinia publiczna dowiedziała się, że Ministerstwo Sprawiedliwości kierowane przez Waldemara Żurka ma problem z obliczaniem kosztów w projektach związanych z Funduszem Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Chodzi o środki z Funduszu Sprawiedliwości. Resort zatrudnił do tego nawet zewnętrzną firmę, która o pomoc zwróciła się do... Karoliny Święcickiej (daw. Kucharskiej), którą państwo Tuska ściga obecnie w sprawie FS.
Potem czarne chmury pojawiły się również wsparciem dla organizacji prowadzących pomoc postpenitencjarną. De facto - jak ustaliliśmy - przestały funkcjonować także ośrodki Sieci Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem, które finansowane są przez Fundusz Sprawiedliwości.
Centra Pomocy Dzieciom. Powstały... tylko 3
Dzisiaj "Rzeczpospolita" informuje, że resort Żurka, a wcześniej Bodnara, nie zrealizował także obietnicy, polegającej na stworzeniu i finansowaniu z Funduszu Sprawiedliwości Centrów Pomocy Dzieciom.
W maju 2024 r. MS ogłosiło otwarte konkursy na stworzenie takich centrów, które - jak deklarował resort - miały być miejscem, "gdzie dziecko i jego rodzina otrzymają kompleksową pomoc w przyjaznej i bezpiecznej atmosferze". Centra miały powstać w 10 województwach.
"Organizacje, które zgłoszą swoje oferty, będą musiały zaplanować wsparcie psychologiczne, terapeutyczne, prawne, socjalne, rodzinne i medyczne. Centra Pomocy Dzieciom utworzone ze środków funduszu będą również prowadzić działalność profilaktyczną i edukacyjną"
- informowało wówczas MS.
"Rzeczpospolita" ujawniła, że wyłoniono w ocenie formalnej konkursów 11 podmiotów do oceny merytorycznej, której miała dokonać firma... dokonująca oceny merytorycznej wspomnianych już wniosków dot. projektów w ramach pomocy ofiarom przestępstw. Tam firma Varsovia Capital otrzymała z publicznych środków na swoje zadanie 1 mln zł, a w przypadku wniosków dot. Centrów Pomocy Dzieciom - ponad 40 tys. złotych.
Ostatecznie wybrano pięć organizacji, jednak z tego grona odpadły jeszcze dwie. Z zawarcia umów zrezygnowała Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej oraz Fundacja Collegium Progressus. W tle jest kwestia zmiany kosztorysów.
"Zainteresowane organizacje próbowały wielokrotnie interweniować w resorcie, by naprawić warunki programu. Nie przyniosło to żadnych efektów" - przekazała "Rzeczpospolita".
"Fundusz Sprawiedliwości leży i kwiczy"
- Kompromitacja kolejnego projektu w "nowym" Funduszu Sprawiedliwości. Tym razem padł projekt Centrów Pomocy Dzieciom. Miało być 16, działają 3. W tle ta sama prywatna firma dokonująca oceny ofert. To dopełnienie ponurego obrazu pomocy pokrzywdzonym jaki funduje nam obecne Ministerstwo Sprawiedliwości
- komentuje sprawę adwokat Adam Gomoła.
‼️Kompromitacja kolejnego projektu w "nowym" Funduszu Sprawiedliwości. Tym razem padł projekt Centrów Pomocy Dzieciom. Miało być 16 , działają 3. W tle ta sama prywatna firma dokonująca oceny ofert. To dopełnienie ponurego obrazu pomocy pokrzywdzonym jaki funduje nam obecne…
— Adam Gomoła (@antylis) January 22, 2026
Do ustaleń "Rzeczpospolitej" odniósł się w TV Republika poseł Dariusz Matecki.
- Dziś czytamy, że cała sieć pomocy dzieciom, która miała powstać - nie powstała. I gdzie to jest? Żurek jest zajętym tym, żeby zbrojnie przejąć całą dokumentację, która dotyczy jego spraw zawodowych i jego kolegów - polityków w togach. Dlatego nie zajmuje się sprawami kluczowymi. Dzisiaj Fundusz Sprawiedliwości leży i kwiczy, nie ma pomocy dla najbiedniejszych. To są zaniechania p. Żurka, który zajmuje się tylko polityką, nagrywaniem debilnych filmów, jak je żurek. To są ludzie niepoważni. Ludzie, którzy dopuścili się tego, że dzisiaj kobieta, która np. jest ofiarą przemocy, idąc do ośrodka pomocy, zastaje zamknięte drzwi - powiedział Matecki.
Żurek zajmuje się zbrojnym przejęciem akt spraw dyscyplinarnych przeciwko niemu i jego kolesiom politykom w togach zamiast takimi sprawami:
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) January 22, 2026
❌Rz: Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało utworzenie i sfinansowanie z Funduszu Sprawiedliwości sieci Centrów Pomocy Dzieciom w…
Były minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, ocenił, że cały system pomocy ofiar przestępstw przestał istnieć.
- Gdy byłem ministrem zbudowaliśmy z środków Funduszu Sprawiedliwości pierwszą w historii ogólnopolską sieć ośrodków pomocy ofiarom przestępstw. W ponad 300 centrach wsparcie znalazło kilkaset tysięcy poszkodowanych. Gdy władzę przejął Tusk jego neoprokuratorzy stawiają nam za to zarzuty, a ministerstwo niesprawiedliwości wstrzymało konkursy i ośrodki straciły finansowanie. Cały system przestał istnieć. Tusk z Żurkiem zostawili bez pomocy ofiary przestępstw w całej Polsce. A teraz porzucili nawet skrzywdzone dzieci. Oni nie mają już nawet prostych ludzkich odruchów... - napisał w mediach społecznościowych Ziobro.
Gdy byłem ministrem zbudowaliśmy z środków Funduszu Sprawiedliwości pierwszą w historii ogólnopolską sieć ośrodków pomocy ofiarom przestępstw. W ponad 300 centrach wsparcie znalazło kilkaset tysięcy poszkodowanych. Gdy władzę przejął Tusk jego neoprokuratorzy stawiają nam za to… https://t.co/PI6lUPWD7m
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) January 22, 2026