Niemal każdego tygodnia z Białorusi wlatują na terytorium Polski balony rzekomo przemytnicze. Nie inaczej było dzisiaj. Eksperci nie mają jednak wątpliwości, że rosyjskie i białoruskie służby w ten sposób sprawdzają systemy obrony powietrznej Polski. Jak na wrogie działania zareagowała prokuratura w Białymstoku? Okazuje się, że ogromne śledztwo prowadzi JEDEN prokurator, i to z wydziału ds. przestępczości gospodarczej. "Postępowanie obejmuje zdarzenia z okresu od marca 2024r. do chwili obecnej" - dodał prok. Artur Sztachelski.
W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej - poinformowało nad ranem Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Po godz. 8 sytuacja się uspokoiła. Lotniska w Rzeszowie i Lublinie po godz. 7 wznowiły loty. DO RSZ poinformowała także o wlocie balonów z Białorusi.
Szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec nie ma poświadczeń bezpieczeństwa. Informacja ujawniona dziś przez Niezalezna.pl jest o tyle szokująca, że - jak wcześniej podawała "Gazeta Polska" - Siwca przymierzano do stanowiska... zastępcy koordynatora ds. służb specjalnych.