Zdjęcia z Donaldem Tuskiem, wsparcie Rafała Trzaskowskiego i eksponowana pozycja w lokalnych strukturach KO. Tak jeszcze niedawno wyglądał polityczny wizerunek Anny Konieczyńskiej. Dziś działaczka Koalicji Obywatelskiej jest bohaterką publikacji dotyczącej 200 tys. zł pożyczki dla firmy jej męża z programu pomocowego dla przedsiębiorców poszkodowanych przez powódź.
Czy zagraniczne pieniądze mogły wpływać na przebieg kampanii wyborczej w Polsce? Takie pytania wróciły z nową siłą po publikacji niemieckiego „Berliner Zeitung”, w której opisano mechanizmy finansowania organizacji pozarządowych ze środków unijnych. Na sprawę ostro zareagował prof. Przemysław Czarnek. „Jeżeli zagraniczne pieniądze finansują organizacje, które w czasie kampanii próbują wpływać na polityczne decyzje Polaków, to mamy do czynienia z problemem zagranicznej ingerencji w proces wyborczy” – ocenił kandydat PiS na premiera, określając ustalenia „absolutnym skandalem”.