Widziałeś bardzo jasne punkty pozostawiające efektowne smugi na niebie? To najprawdopodobniej był wiosenny rój lirydów. Meteory zwane popularnie "spadającymi gwiazdami" można obserwować już od 15 kwietnia, aż do 29 kwietnia. Kulminacyjny moment przypada już w najbliższą noc z 21 na 22 kwietnia.
Nie trzeba zarywać nocy
Można zacząć obserwację tuż po północy, gdy Ziemia wchodzi głębiej w strumień meteoroidów. Jeżeli obudzimy się tuż przed świtem, będzie można zaobserwować na niebie nawet 18-20 meteorów na godzinę.
Wprawni obserwatorzy radzą, by dla lepszego efektu udać się za miasto z dala od sztucznego oświetlenia. Spoglądać na niebo ok. 20 minut, by wzrok przyzwyczaił się do ciemności. Potem już trzeba tylko czekać i być uważnym, bo zjawisko nie pojawia się regularnie.
Nie jest potrzebny specjalistyczny sprzęt obserwacyjny, a pomocna może być nawet lornetka. Księżyc akurat jest na początku pierwszej kwadry, więc jego światło nie będzie przysłaniało widoku nieba. Dla chcących pozostać w domu w sieci dostępne są aplikacje wskazujące, gdzie należy spodziewać się rojów. Można też skorzystać z transmisji online.