Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Pogotowie strajkowe w kopalni Turów. "Chcemy szacunku"

Związkowcy z NSZZ "Solidarność" w Kopalni Węgla Brunatnego Turów ogłosili pogotowie strajkowe. Zarzucają pracodawcy naruszanie porozumień zbiorowych, przeciąganie rozmów i ignorowanie kluczowych problemów. "Jeśli dialog dalej będzie pozorowany, kolejnym krokiem będzie akcja protestacyjna." - czytamy w komunikacie związkowców.

To reakcja na - jak twierdzi "Solidarność" - ignorowanie ich postulatów. Chodzi m.in. o "działania uderzające w bezpieczeństwo i stabilność pracowników".

"Cierpliwość załogi się kończy"

O pogotowiu strajkowym związkowcy poinformowali w komunikacie opublikowanym na Facebooku.

Pismo Społecznej Rady Konsultacyjnej Branży Węgla Brunatnego nie pozostawia złudzeń – cierpliwość załogi się kończy. Naruszanie porozumień zbiorowych, przeciąganie rozmów i ignorowanie kluczowych problemów to nie są „drobne uchybienia” – to świadome działania uderzające w bezpieczeństwo i stabilność pracowników. Szczególnie niepokojące jest pogarszanie warunków pracy w obszarze BHP, gdzie nie ma miejsca na kompromisy ani oszczędności.

– czytamy.

Jak napisano, "to jasny sygnał, że pracownicy są gotowi bronić swoich praw i nie pozwolą na dalsze ignorowanie swoich postulatów".

Związki zawodowe jasno podkreślają: brak działań ze strony zarządu doprowadzi do eskalacji konfliktu. Jeśli dialog dalej będzie pozorowany, kolejnym krokiem będzie akcja protestacyjna. Nie chcemy konfliktu. Chcemy szacunku, dotrzymania umów i realnych rozmów. Piłka jest po stronie pracodawcy. Jeśli nadal będzie ignorował głos załogi – sam poniesie konsekwencje.

– zapowiedzieli związkowcy.

Źródło: niezalezna.pl, facebook.com

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej