To reakcja na - jak twierdzi "Solidarność" - ignorowanie ich postulatów. Chodzi m.in. o "działania uderzające w bezpieczeństwo i stabilność pracowników".
"Cierpliwość załogi się kończy"
O pogotowiu strajkowym związkowcy poinformowali w komunikacie opublikowanym na Facebooku.
Pismo Społecznej Rady Konsultacyjnej Branży Węgla Brunatnego nie pozostawia złudzeń – cierpliwość załogi się kończy. Naruszanie porozumień zbiorowych, przeciąganie rozmów i ignorowanie kluczowych problemów to nie są „drobne uchybienia” – to świadome działania uderzające w bezpieczeństwo i stabilność pracowników. Szczególnie niepokojące jest pogarszanie warunków pracy w obszarze BHP, gdzie nie ma miejsca na kompromisy ani oszczędności.
– czytamy.
Jak napisano, "to jasny sygnał, że pracownicy są gotowi bronić swoich praw i nie pozwolą na dalsze ignorowanie swoich postulatów".
Związki zawodowe jasno podkreślają: brak działań ze strony zarządu doprowadzi do eskalacji konfliktu. Jeśli dialog dalej będzie pozorowany, kolejnym krokiem będzie akcja protestacyjna. Nie chcemy konfliktu. Chcemy szacunku, dotrzymania umów i realnych rozmów. Piłka jest po stronie pracodawcy. Jeśli nadal będzie ignorował głos załogi – sam poniesie konsekwencje.
– zapowiedzieli związkowcy.