Frazeologia rządu
Wilcze oczy? Spokojnie – to po prostu spojrzenie Tuska. Wilczy apetyt? To łakomstwo kierownika SOR-u z KO.
Wilcze oczy? Spokojnie – to po prostu spojrzenie Tuska. Wilczy apetyt? To łakomstwo kierownika SOR-u z KO.
Leszek Kraskowski wyszedł z warszawskiego aresztu po 27 dniach. Nie ma wątpliwości – była to typowa izolatka wydobywcza, by go zastraszyć i zemścić się na nim za wielomiesięczną serię artykułów o Polnordzie i Romanie Giertychu. Jak się nieoficjalnie dowiadujemy, śledczy dysponują ekspertyzą, która podważa wysłanie e-maila z pogróżkami do komendanta piaseczyńskiej policji przez Kraskowskiego. Prokuratorzy w systemie żałosnej kryptodyktatury niszczą ludziom życiorysy i nie ponoszą za to żadnej odpowiedzialności.
Dla radykalnej lewicy rocznica ogłoszenia Deklaracji Niepodległości USA stała się po raz kolejny powodem do ataku na republikę Stanów Zjednoczonych. W czasie gdy kraj obchodzi 250-lecie swojego powstania i uzyskania niepodległości, niedawne sondaże wskazywały na spadek poziomu patriotyzmu oraz rosnący pesymizm co do stanu amerykańskiej demokracji. Mniej Amerykanów postrzega demokrację jako kluczowy element tożsamości USA.
Sondaże zaczynają wykazywać mały trend: wzrost notowań PiS, a spadek dla KO. Tymczasem do wyborów – w ogóle do początku kampanii wyborczej – jeszcze ponad rok.
Myślałem, że bardziej skompromitowanej organizacji od FIFA (Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej) już nie ma. Od dawna jest to świątynia mamony, gdzie ducha sportowej rywalizacji i wyższe idee zastąpiły bezwstydne usypywanie hałd pieniędzy i działanie według zasady „kto da więcej!”, czego trwający mundial jest kolejnym przykładem.
Roman Giertych nowym ministrem sprawiedliwości? Tak twierdzi „Newsweek”. Podobno ultrasi w szeregach KO chcą rozliczeń. A nawet Waldemar Żurek okazał się dla nich zbyt miękki. Tylko czemu premier Donald Tusk miałby się tak ograniczać?
„Dzietność”, „demografia”, „model myślenia o kryzysie demograficznym” i inne zwroty pojawiające się coraz częściej w ustach polityków, ekspertów, publicystów, zatroskanych, że w Polsce nie rodzą się dzieci, wywołują u przeciętnego człowieka specyficzne skutki. Jakie? Najczęściej głośne ziewanie, znużenie i niechęć. Im więcej podobnych słów, tym irytacja jest większa. Może debata publiczna powinna być prowadzona z większą werwą, żeby zelektryzować? Znowu pudło. Nikt już nie chce żadnych debat. Mamy ich dość.
Nastały takie czasy, że niewinny człowiek – na podstawie niezweryfikowanych przesłanek – może trafić prewencyjnie na miesiąc do aresztu. Czy to nam o czymś przypomina? Tak, o czasach PRL, kiedy zamykano pod byle pretekstem, jeśli ktoś odważył się szkodzić partii komunistycznej czy jej funkcjonariuszom.
Odkąd zrobiło się głośno wokół przekazania Ukrainie rakiet do systemu Patriot, polski rząd wpadł w ogromną pułapkę wizerunkową. Słyszymy np., że tak naprawdę winny w tej sytuacji jest PiS, który w 2022 r. rozpoczął masowe przekazywanie uzbrojenia wschodniemu sąsiadowi.
Nie pamiętam, żeby lewica zajmowała się problemami robotników. Robotnicy służyli lewicy do usprawiedliwiania jej łajdactw i dyktatury w czasach komunizmu, a tak naprawdę strzelano do nich, kiedy tylko próbowali upomnieć się o swoje prawa.
Dlaczego rząd Tuska nie chce w Polsce fabryki czołgów Abrams?
Białoruski reżim, choć sam przedstawia siebie jako krzewiciela pokoju, od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę nie jest wyłącznie cichym zapleczem logistycznym armii Putina, lecz pełnoprawnym wsparciem dla agresora.
Donald Trump często przedstawiany jest jako polityk nastawiony wyłącznie na biznes i transakcje.
Ponad 1,5 roku po wyborach celebryckie „elity” wciąż nie mogą się pogodzić z faktem, że prezydentem został Donald Trump.
30 czerwca 1948 roku w Osielcu pod Jordanowem ubecy aresztowali mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę” – dowódcę 5. Wileńskiej Brygady AK.
Właśnie przeczytałem na portalu rolniczym Topagrar.pl rozmowę z rolnikiem na temat sektora uprawy buraka cukrowego. Będzie to kolejna gałąź produkcji rolnej, która stanie się nieopłacalna. „Mam wyrzuty sumienia, że przekazałem gospodarstwo synowi.
Mit tzw. bezpartyjnego fachowca narodził się jeszcze w czasach PRL, gdy „czerwone elity” potrzebowały merytorycznych kadr do zarządzania najróżniejszymi sektorami upaństwowionej gospodarki. I czasem trzeba było sięgać również po tych, których realny socjalizm nie zachwycał.
Renata Grochal z „News-weeka”: „W co gra Giertych? Jego rola budzi wątpliwości”. Ewa Siedlecka z „Polityki”: „Prokuratura nie przestała być pisowska – tak Roman Giertych na X zaatakował prokuratorkę prowadzącą sprawę dwóch wież Małgorzatę Szeroczyńską (notabene członkinię raczej antypisowskiego Stowarzyszenia Prokuratorów Lex Super Omnia)…