Referendum coraz bliżej
W Krakowie zebrano już prawie 102 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum za odwołaniem prezydenta Aleksandra Miszalskiego i rady miasta.
W Krakowie zebrano już prawie 102 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum za odwołaniem prezydenta Aleksandra Miszalskiego i rady miasta.
Przepisy Konstytucji RP zakładają wprost polityczną neutralność Wojska Polskiego.
Jestem pewny, że gdyby dziś rządziło PiS, to duża część Polaków z Bliskiego Wschodu byłaby już ewakuowana.
Nie rozumiem, dlaczego rząd sam staje na grabie i patrzy, czy uderzą prosto w czoło.
Wywiad, którego Agata Bielik-Robson udzieliła dziennikarce „Gazety Wyborczej”, wywołał gigantyczne poruszenie. Wiązało się ono głównie z wyeksponowanym fragmentem jej wypowiedzi, z którego wynikało, iż broni ona Jeffreya Epsteina. Żal jednak rozmowę sprowadzać tylko do tej kwestii. Wywiad jest bowiem dużo ciekawszy. Pokazuje, czym jest dzisiejszy pseudoliberalizm, reprezentowany przez ludzi pokroju naszej filozofki. Pustym, pozbawionym jakiejkolwiek głębszej myśli, pretensjonalnym bełkotem, niezdolnym do mówienia o czymkolwiek innym niż o samym sobie.
Radosław Sikorski w exposé deklarował lojalność wobec USA, ale jednocześnie podważył ich wiarygodność. Włączył się w niemiecką grę osłabiającą relacje transatlantyckie.
Po ostatnich działaniach wobec Iranu chyba trudno będzie znaleźć osobę, która nadal poddawałaby w wątpliwość militarną potęgę USA i sprawczość prezydenta Donalda Trumpa.
Przykro obserwować schadenfreude polskiej prawicy na wieść o tym, że TVN zostanie kupiony przez amerykański Paramount.
W lutym w Polsce znacznie obniżyły się nastroje społeczne – potwierdza to najnowsze badanie CBOS. Sukcesywnie pogarsza się też sytuacja na rynku pracy. Coraz bardziej niezadowoleni z sytuacji w kraju są kobiety, rolnicy i mniej zamożne osoby. To może być piorunująca mieszanka – a tym razem gniewu ulicy nie zagospodarują bardzo dzisiaj z siebie zadowolone liberalno-lewicowe feministki.
Komisja Europejska energicznie zmienia Unię Europejską w organizację niczym z „Roku 1984” Orwella. Cenzura i kontrolowanie obywateli stają się głównym celem działań brukselskich urzędników.
No i dożyliśmy czasów, gdy Władimir Putin oburzył się „cynicznym naruszeniem wszystkich norm ludzkiej moralności i prawa międzynarodowego”. Sprawca śmierci ok. 250 tys. Czeczenów i podobnej liczby Ukraińców, masakr ludności cywilnej i porywania dzieci okazał się przejęty prawem i moralnością, a oburzony cynizmem.
Politykę Trumpa można chwalić bądź krytykować, niemniej jednego nie można prezydentowi USA odmówić. Stał się on tak istotnym elementem imaginarium przeciętnego lewicowca/ liberała (odnoszę się tu oczywiście do naszego podwórka, ale sytuacja wygląda podobnie w innych państwach UE), że nabrał wręcz cech boskich.
Chodzi o nasze państwo, bo ono jest poważnie chore, a niektórzy jego urzędnicy mają problem z głową. Poniżej dowód. W 2022 r. służby zatrzymują rosyjskiego szpiega Pawła Rubcowa, który udawał w Polsce hiszpańskiego dziennikarza Pabla Gonzaleza.
Jeśli mielibyśmy wskazać przestrzeń pamięci historycznej, w której budowanie duży wkład mieli kibice, bez wahania wskazać by trzeba upamiętnienie antykomunistycznego powstania po II wojnie światowej. Zapoczątkowali tę ideę kibice Śląska Wrocław, nie tylko poprzez okolicznościowe oprawy dedykowane Żołnierzom Wyklętym, inicjowane przez nich wykłady i koncerty, ale także przez wsparcie, jakiego udzielili prof. Krzysztofowi Szwagrzykowi, kiedy ten, właśnie na Dolnym Śląsku, rozpoczynał wielkie dzieło poszukiwań doczesnych szczątków naszych bohaterów.
Donald Tusk uważa, że tylko on w polityce ma prawo do hejtu. I że wyzwiskami w stylu „zakute łby” zaczaruje rzeczywistość. Jak tak dalej pójdzie, to Władysław „gnom” Gomułka będzie przy nim uchodził za salonowca.
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie była w stanie podjąć decyzji o rozłożeniu na raty opłat za koncesję dla Telewizji Republika. Dzieje się tak, mimo że Sąd Administracyjny w Warszawie podważył decyzję KRRiT o przyznaniu nam i telewizji wPolsce24 prawa do nadawania jako telewizji naziemnej. Decyzja jest nieprawomocna, ale w każdej chwili sąd drugiej instancji może ją zatwierdzić.
Właśnie za 44 mld euro mrozimy demokrację i dochodzimy do wniosku, że wygrać może tylko Tusk.
Donald Tusk z każdym tygodniem staje się coraz bardziej nerwowy. Niegdyś przed powrotem do władzy zapowiadał „rozliczenie, naprawienie krzywd i pojednanie”. Dziś z tych słów nie zostało prawie nic.