Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Lisiewicz
02.03.2026 07:00

Braun jest tym, co widać

No i dożyliśmy czasów, gdy Władimir Putin oburzył się „cynicznym naruszeniem wszystkich norm ludzkiej moralności i prawa międzynarodowego”. Sprawca śmierci ok. 250 tys. Czeczenów i podobnej liczby Ukraińców, masakr ludności cywilnej i porywania dzieci okazał się przejęty prawem i moralnością, a oburzony cynizmem.

Z powodu w sumie punktowej akcji USA przeciwko przywódcom krwawego reżimu. Starsi Polacy znają ten rodzaj bezczelnego rosyjskiego kłamstwa z czasów komunizmu. Ale Moskwa zawsze próbowała kamuflować je wypowiedziami swoich ludzi z całego świata, którzy zapewniali, że ona nic złego nie robi. Ot, np. taki indyjski polityk Rajesh Bagha, który po wyborach w Rosji, w czasie których był „niezależnym obserwatorem”, zachwalał „pozytywne doświadczenia Rosji w przeprowadzaniu wyborów na tak dużą skalę”. Z politykiem tym spotkał się ostatnio w Brukseli Grzegorz Braun, by zaprosić go do monitorowania wyborów w Polsce. Braunowi towarzyszył inny polityk jego partii Sławomir Ozdyk, którego firma ochroniarska z Berlina ochraniała niegdyś w czasie zagranicznych wizyt rosyjskiego ministra rolnictwa. Czym jest partia Brauna? Ano tym, co widać. Niczym innym.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE