Tomasz Lis
Co okładka, to lepsza! „Newsweek” o drożyźnie. Tylko te wyliczenia nie pasują do klasy średniej
Kiedy wydaje się, że Tomasz Lis niczym już nie zaskoczy, wówczas wychodzi do sprzedaży nowy numer "Newsweeka". Tydzień temu odbył się festiwal zachwytów nad Donaldem Tuskiem, tym razem przyszedł czas na krytykę opcji rządzącej. Problem w tym, że coś się nie zgadza w wyliczeniach. Miało być pokazane życie zwykłych Polaków, a wyszła "warszawka" - i to taka z górnej półki.
Lis złapany w pułapkę! Nie wiedział, że poseł Fogiel cytuje... wyrok Trybunału Konstytucyjnego
Poseł Radosław Fogiel napisał na Twitterze o tym, że Konstytucja pozostaje najwyższym prawem RP. "Już niech się Pan nie ośmiesza" - zareagował Tomasz Lis. Okazało się jednak, że naczelny Newsweeka odnosił się do... cytatu z wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Lis skrytykował, ale się wystraszył? "Dopada nas terror politycznej poprawności, fanatyczne lewactwo"
"Dopada nas terror politycznej poprawności i fanatyczne lewactwo, które chce decydować w co mamy wierzyć, co myśleć, co czytać, czym jeździć, co jeść, co pić i jak się ubierać" - napisał na Twitterze Tomasz Lis, podkreślając jeszcze, że owo "lewactwo" jest ambitniejsze, niż dawni bolszewicy. Niestety wkrótce po publikacji, mimo odpowiedzi m.in. Waldemara Kuczyńskiego i Zbigniewa Hołdysa, Lis skasował wpis.